środa, 22 lutego 2017

A co Wy dostaliscie na Walentynki?

Bez wzgledu na to,czy uwazacie to swieta za zupelnie niepotrzebne,glupie i w ogole kolejna bzdure ktora przykleila sie do polskiego kalendarza zupelnie z d....o tyle prezent zawsze fajnie jest dostac.
Poniewaz w zaden sposob nie mozna nas z Pluszowym okreslic mianem pary zwyczajnej totez i prezenty nasze sa zawsze nietypowe.A tak naprawde calkiem typowe,bo dajemy sobie to co wiemy ze sprawi drugiej osobie radoche najwieksza na swiecie! Oczywiscie ze dostalam tez roze i czekoladki ( no ba!!! Plusz zawsze jest the best ) i tak jak w zeszlym roku dostalam cos lalkowego. Tym razem to nie byla totalna niespodzianka jak w zeszlym ( taka,ze mnie prawie z butow wyrwalo ),ale niemniej zachwycajaca.30 cm prawdziwego,zywicznego piekna!
Laleczka od Anai,czy tez Ai albo Custom House ( zrobilam research ale sie pogubilam totalnie,bo wczesniej o takiej firmie nawet nie slyszalam) jak zobaczylam tego buziaka to padlam!
Custom House Petite Ai Basic Uriel; jeszcze nie dostala wlasnego imienia ( chociaz chyba wiem juz jak ja nazwe )





Sama slodycz! Na zdjeciu taka,jak ja dostalam; z wigiem butami i ciuszkami.I tak w ogole dodam tylko,ze same te rzeczy kosztowalyby wiecej niz sama lalka - to sie nazywa deal zycia! A raczej dowod na to,ze warto jest uzyc tego przerazajacego "make offer" na Ebay.
Cudo <3 Dzisiaj mam nadzieje ze przysiade i cos dla niej uszyje,jak juz uporam sie z cala reszta ktora mam do zrobienia.
Wiem ze dawno mnie nie bylo,ale roboty mam tyle ze nie pytajcie,co prawda to przyjemna robota ale calosc moze wykonczyc tak na dluzsza mete; na szczescie wrcam jutro do pracy tylko na 3 dni i mam 11 dni urloooopuuu! Jej,jak ja sie ciesze!
Zebyscie nie mysleli,ze Was znowu zawiodlam,olalam bloga itp to od razu powiem,ze intensywnie myslalam nad tym co Wam pokazac jak juz znajde czas no i mam kilka rzeczy w planie.Bardzo ciekawych,kilka ciekawych a'la tutoriali ( wiem ze bardzo lubicie ! ) a nawet jeden test,bardzo bardzo ciekawy moim zdaniem takze uzbrojcie sie w cierpliwosc.Poza tym,dokupuje juz tylko kilka drobiazgow i w ten urlop siadam do mojego pierwszego reborna!!!!!!!!!!! Chcecie relacje z tego wydarzenia? Cos jakby work in progress wlasciwie? Bo wszystko bede robila pierwszy raz,wiec moze to byc wiekopomna chwila LOl ( mam nadzieje ze farbki jeszcze mi nie wyschly na amen hahaha ).
To tyle,do nastepnego!

p.s.mam nadzieje ze wygrane w moim candy szczesliwie d wszystkich dotarly,bo nie 

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Score!

Mam wlasnie kilka dni z rzedu,dni takie o ktorych pozniej opowiadam z pasja przez dlugi czas. Mam na mysli zakupy ofkors,zakupy wszelkie.Upolowalam w kwotach dosyc smiesznych kilka ciuchow Zmierzchowych/Kryskowych oraz kilka lalek.
Lalki nabylam u siebie w sklepie ( w sklepie w ktorym pracuje,zeby nie bylo - zabrzmilo jakbym sklep wlasny miala :3 ).Ale jakie ceny!!!!!!!! Mozliwe ze lalek bylo wiecej,niestety nie moglismy obejrzec wszystkiego bo tak czy owak rzecz dziala sie w godzinach pracy,ale zawsze cos tam dla siebie uszczknelam :)
Sami zobaczcie;







Normalnie nie wierze,bo takich cen nie widzialam u nas juz dawno!
25 pensow to jakies 1.27 zl jak mi na szybko podpowiada wujek google,45 pensow to 2.28 zl!!!
Kupiliscie tak kiedys lalke nowke sztuke niesmigana,w dodatku wciaz zapudelkowana?
Masakra! Te przekreslone,wczesniejsze ceny to ceny po pierwszej redukcji,niestety lalek za 2.50 nie mamy ( az tak dobrze nie ma niestety! )

Ja ostro szyje,ale mam zapotrzebowanie na "yoskowe" portki


wiec wiecie- klient prosi klient dostac musi :) Ale lubie te portaski szyc wiec chetnie skroilam kilka wiecej :)

Dziekuje za komentarze pod osttanim wpisem; wciaz jestem pod wrazeniem tej lalki normalnie buziak do schrupania!

Zapomnialam dodac ostatnim razem,ze wygrane z candy dawno wyslane i juz powinny byc u Was poza ta jedna dla Nina85 ( wybacz ze tak sie z tym chrzanie,ale nie bedziesz zalowac,obiecuje! ).
To na dzisiaj tyle,spadam troche poszyc nim podladuje mi sie telefon i lece zalatwiac co mam do zrobienia,zeby moc pozniej juz tylko poswiecic swoj czas lalom <3 

Dziekuje za uwage i do nastepnego!

p.s.kupilam jakis skladany pseudo domek na Ebay,ciekawe czy to sie do czegokolwiek nada!

wtorek, 17 stycznia 2017

Arrival


Na bank taki tytul juz byl ( jestem pewna,ze Kate Sol orientuje sie lepiej niz ja ;* ),ale to najprostsze co mi do glowy przychodzi a na wymyslanie nie mam sily :)
MAM BAMBICRONKE <3
Kolejna!!!!!!!
Kiedy zachwycalam sie ta panna w rozmiarze SD co to ja chcialam kupic ( nadal bym chciala,chociaz jedynie pewnie po to zeby sie moc na nia gapic w zachwycie ) gdzies z boczku,niesmialo Ebay zaproponowal mi,ze moze bym chciala zerknac.O kurde jak ja chcialam! Zaplacilabym mu nawet zeby tylko moc spojrzec!! Hahahahaha :) No i plany planami a zycie swoja droga,kupilam kolejna Ciao Bella :)


Smiesznie tanio,pomyslalam ze jak sie bede zastanawiac to mi ktos znowu podkupi ( zawsze tak jest ) a potem bede plakala przez dwa tygodnie ze ojej,ze ktos mi "wykradl" :3
Lalka miala blednie wpisana nazwe ( mysle ze to wina tych wspanialych smartfonow,ktore nam wszystko probuja poprawiac ) a sprzedajaca nie wysylala poza UK tak wiec chyba to byla moja szansa <3

O   M   G

Limited Edition  Happy Winter Mae jest moja :3
I to za taka cene!!!!!!!!!!!!!!!



Bambicronki sa przepiekne,na zywo wprost do zjedzenia! lalka jest w idealnej kondycji,duzo lepszej niz moja Emily ( Limited Edition Ozzy's Judy ) wyglada jakby przyjechala wprost od "producenta" ( a fe, jak to brzmi! ).
Jakby ktos chciala sie zorientowac w temacie klikajcie


Musze jej dac jakies imie,co prawda jedno chodzi mi po glowie ale musze ubrac w "swoja" sukienke i sprawdxzic,czy to nadal bedzie to :)
Mam nadzieje ze popadalyscie trupem!!!!!!! Ja leze i placze z radosci :3



niedziela, 8 stycznia 2017

Dale dwa :)

Mam wrazenie,ze taki tytul pojawil sie juz na moim blogu,co prawda wieki temu ale sie chyba pojawil.Inny do glowy mi nie przychodzi jako ze dzisiaj "operuje" na dwoch Dalkach ktore sa WIECEJ niz slodziaszcze <3 
Nie,nie przeprowadzam operacji na otwartym sercu ale robie foty tych wspomnianych wczesniej bluz na Etsy,


i przebrnelam na razie przez czesc tego co mam do dodania,a przede mna jeszcze obrabianie tego i wrzucenie do sklepiku.Wierzcie mi,to jak praca na pelny etat! Bluzy ze zdjecia to i tak tylko czesc tego co mam ( zwroccie uwage na fakt,ze wiekszosci jest po dwie sztuki ) chyba musze zaprzestac tej masowki bo nie wyrabiam.Chociaz jak juz zaczne szyc to nie moge przestac,myslicie ze sa na to jakies proszki? :3 Hahahaha,tak,leczenie zdecydowanie by mi sie przydalo :)
Postanowilam jednak wrzucac to partiami i przy okazji pokazywac Wam co ladniejsze sztuki.Ta "techniczna" czesc czyli focenie,obrobka i upload to najmniej przyjemny fragment ale chcialabym uzbierac kase na dziewczyne w rozmiarze ( o zgrozo!! ) SD i prawde mowiac nie tak duzo mi brakuje,przy okazji mam nadzieje ze do rana jeszcze cos sprzedam i dlatego musze zebrac zadek w troki i nad tym popracowac.
Chce jedynie pokazac Wam te dwa slodkie buziaki,dwa Dale ktore przecza teorii ze wszystkie dale maja tego samego focha i w ogole sa takie same,wiec po co chciec wiecej niz jedna.Jak to po co? Chocby dla tego widoku <3 <3 <3




Cukierasy!! 
Madison wyglada przy Lucy jak prawdziwa starsza siostra,jakos tak dojrzale przy czym chyba nie traci nic ze swojej lobuzowatosci.A Lucy? O rany!! Zastanawialam sie przez caly ten czas,czego jej brakuje; wloski sa takie jakie chcialam zeby byly a jednak wciaz cos mi nie gralo.Hahaha,brakowalo mi... kitek,kitek mi brakowalo! Teraz jest perfect <3
Jak widzicie moje Blajtowe blzuy pasuja rowniez na Dal,zarowno 21 jak i 23 cm ( nie musze chyba mowic ktora jest na ktorym ciele ) oraz Pure Neemo XS.
Zostawiam Was sam na sam z tym cukrem,mam nadzieje ze sie nie pochorujecie :) 

Chcialam tylko w odpowiedzi na komentarze dodac

Kate Sol,Magni ( dzialaj dzialaj! ) Natalia Tadra,Yuno,Yuuroki ( a probowalas? :3 ) - dziekuje!!! :*
wielka_mama - dziekuje :* Ja Zmierzch odkrylam rowniez przypadkiem i tak naprawde przez Pluszowego,to byla pierwsza polowa 2012 roku i bardzo zaluje ze tak pozno... Zwlaszcza zwazywszy na dostepnosc ciuchow ale nie tylko; ominely mnie tez wszystkie premiery... Ale jak mowia lepiej pozno niz wcale,mam nadzieje ze Twoje zderzenie ze Zmierzchem bylo lagodniejsze niz moje; kilka miesiecy totalnie wyjete z zycia :)

"I znow zmierzch... kolejny dzien dobiega konca.Chocby nie wiem jaki byl piekny,jego miejsce zajmie noc." 

Od zawsze,odkad pamietam bylam nocnym markiem,zreszta do dzisiaj nim jestem.LOL wczoraj poszlam spac okolo 4 nad ranem i wstalam okolo 2 po poludniu :) Chyba mam w sobie jakis wampirzy pierwiastek :)

czwartek, 5 stycznia 2017

Same old same old :)

Jak to maawiaja,nowy rok,ta sama ja LOL chyba powinnam zaczac od porzadnego Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! Oby wszystkim nam obfitowal w same pozytywy.
Ja wreszcie sie wyspalam,chyba naprawde moj organizm tego potrzebowal,w koncu tez usiadlam do maszyny i oddaje sie zajeciu,ktore ze tak powiem laczy nas z Magni;


 czyli doszywanie miliona zatrzaskow do lalkowych bluz.Maly stosik mam,


i dodam tylko tyle,ze to ta polowa ktora jest pozszywana.Drugie tyle mam wciaz "w proszku".
Nie ma to jak sie samemu udreczyc hahaha,za to pracuje w bardzo milym,wampirzym towarzystwie,


Pomyslalam ze chetnie obejrze raz jeszcze od poczatku bo bardzo,ale to bardzo fajnie sie przy wampirkach szyje a na Netflixie jest chyba z siedem sezonow wiec nic tylko szyc :)

Ta moja trwajaca obecnie laba sprawila,ze ogarnelam mnostwo rzeczy w sieci miedzy innymi przebrnelam i uporzadkowalam prawie wszystkie wpisy na moim kolekcjonerskim blogu


gdzie po pierwsze wykrzaczyl mi sie szablon a z nim cala reszta a po zmianie na nowy trzeba bylo wszystko,zdjecie po zdjeciu ogarnac :/ Mialam co robic przez te wszystkie dni kiedy mnie tu nie bylo,ale przy okazji ogarnelam co pokazalam a czego jeszcze nie,porzadkujac tym samym szafe i odkrywajac np po 2 lub 3 takie same rzeczy ( musialam w ogole zapomniec ze juz mam czy jak? ) i dzieki temu moge dalej wrocic do kontynuowania tamtego bloga.Tak wiec jesli jestescie zainteresowani podziwianiem mojej kolekcji to zapraszam do obserwowania.

Ogolnie nie proznowalam ale jestem z siebie dumna,mam tez nadzieje ze nie macie mi za zle nieobecnosci.
Narazie nie mam nic nowego do pokazania,ale jak juz dobrne do mety z zatrzaskami bede musiala to obfocic i mysle ze chetnie zobaczycie jakie nowe wzory pojawia sie w moim sklepiku na Etsy.
To na razie tyle,ide dzialac dalej i polozyc sie troche wczesniej ( juz jest po pierwszej w nocy ) bo nie wypelzalam z domu przez trzy dni i np  koncza mi sie zatrzaski LOL
Takze ten.Dziekuje za uwage,do nastepnego :)

p.s. jesli obfoce czesc bluz ( na jeden raz W ZYCIU nie dam rady ) to moze ten nastepny wpis bedzie z Dal'ami :)

piątek, 30 grudnia 2016

Blogowy Grudzien 30; Obiecalam

I pierwszy raz od wiekow chyba udalo mi sie chocby z poslizgiem,ale w tym tysiacleciu obietnice spelnic.
Niestety nie jestem zadowolona ze zdjec,nikt z Was by nie byl.Ciemno jest jak w d... u murzyna ( bron Boze nie mam nic do ciemnoskorych,nie mam nic do nikogo ale zakladam ze ciemno tam musi byc cholernie ) i musialam posilkowac sie lampa.Jedna tylko,bo na mnie,krzeslo do ustawienia piramidy i lampe mam kwadrat o wielkosci metr na metr.Nawet nie mam pola manewru zeby sie do poziomu fotografowanego obiektu pod odpowiednim kontem ustawic :/ Poza tym,ludzie!!!!! W T F ???!!! Kto produkuje lampy do zdjec z metrowym kablem??? Ale pomyslalam sobie f**K,chrzanic system hahaha jest kijowo ale lepiej kijowo niz wcale,prawda? Lalka jest wielka jak nie wiem,wszystkie tla sa za male ( moze dlatego,ze zwykle fotografuje YOSD  i styka ) wiec jesli po dobrnieciu do konca powiecie sobie " no coz,d***y nie urywa,szalu nie ma", to wiedzcie ze i to kosztowalo mnie tyle gimnastyki,ze szkoda gadac.Ale gimnastyka akurat mi sie przyda wiec wlosow sobie z glowy rwac nie bede.
Na zdjeciach przecudnej urody 16" Poppy Parker Sunny Splash w wersji koktajlowej;








W moim starym,dobrym stylu ktory tak bardzo lubie.Z falbanami i na bogato.Stroik na glowe ( teraz nazywany juz nie stroikiem ale fascynatorem ),torebka,sukienka i naszyjnik made by me.To miala byc wersja probna bardzo uniwersalnego wykroju dla Poppy,ale oczywiscie ja nie potrafie sie opanowac i wyszla mi cala kreacja :) Wszystko jest "pierwszy raz",wiec torebka ma za dlugi lancuszek,sukienka jest lekko za szeroka w pasie wiec zjezdza nizej niz zaplanowano,a fascynator ( !!! :3 ) trzyma sie na szpilce :) Do tego mam wylacznie rozowe,czarne i zielone buty w tym rozmiarze,wiec wybaczcie ze nie sa w kolorze ktory by sie jakkolwiek synchronizowal.

Zadolwolona jestem ogolnie i tak sobie mysle,ze musze szyc wiecej na ten rozmiar bo te lalki sa tak wdzieczne,ze nawet nie trzeba zbytnio kombinowac z kreacja bo to one - lalki - sa ozdobami kreacji.


Nie moge uwierzyc ze juz prawie koniec roku,ba ze ja wytrwalam caly miesiac ( prawie bo nie zaczelam od 1 ) wpisow :) Dziekuje osobom ktore mnie odwiedzaja za kazdym razem,kiedy cos dodaje; dziewczyny jestescie kochane! :*

Jutro ostatni dzien roku,macie ochote na dalsze przynudzanie w styczniu? Bo przyznam ze sie wciagnelam :) Tylko moze troche to przeorganizuje i zrezygnuje z obowiazkowego,codziennego pisania; zaloze jakies 2- 3 wpisy tygodniowo? Nie wierze ze pisanie o tym,ze nie mam co pokazac kogos fascynuje,a ten blog jest w zasadzie stricte lalkowy...
Uciekam sie ogarniac,odbebniam ostatnia zmiane w pracy i 12 dni wolneeeeegooo! Juppi!!!

czwartek, 29 grudnia 2016

Blogowy Grudzien 28-29; Dowcip z broda...

Dlaczego? Bo mi sie wlasnie przypomnial stary dowcip z broda,w ktorym jedna przyjaciolka dzwoni do drugiej i mowi; " Czesc,dzwonie do Ciebie zeby Ci powiedziec ze nie moge z Toba rozmawiac".
I troche podobnie jest ze mna dzisiaj,bo pisze posta a wlasciwie nie mam ni... czego do pokazania.Wczoraj to nawet nie pytajcie co sie ze mna stalo,bo szkoda slow.Moja mam mowi,ze to juz taki wiek,chociaz ja zwykle zwalam to na te calkowicie crazy i nienormowane godziny funkcjonowania i nie wiem kto ma racje.Tak Wam obiecuje i obiecuje i wciaz nie pokazalam tego co obiecalam.Na dodatek dzisiaj znow do pracy ( na szczescie tylko dwa dni a potem 12 dni laby!!!! ) i aktualnie moj wieczor wyglada tak;



na dodatek tak mi sie juz chce spac,ze najchetniej zamknela swe blekitne oczeta i odplynela w objecia Morfeusza.Chyba to jednak mama ma racje,bo jeszcze nie tak dawno mialam swoj ustalony rytm tygodnia i wszystko gralo a od jakiegos czasu coraz ciezej mi nieraz wszystko ogarnac.No coz :/ Na dodatek chyba pobolewa mnie okolica wyrostka... Oby nie.Nawet jesli jest bezuzyteczny to niech tam sobie w tej jamie mieszka :)

I to tyle.

Chyba mam jakis kryzys te ostatnie kilka dni,bo nawet szyc mi sie nie chce i nic mi sie nie chce; jedyne co mi sie chce to spac chociaz spalam w ciagu tych kilku dni niemilosiernie duzo,a w ogole to przynudzam ostatnio jak stara baba :) Dramat.
Takze kto jest zawiedziony - przykro mi,bo sama jestem rownie zawiedziona.Jedyne nad czym przysiadlam przez wczoraj i dzisiaj to po dwoch latach moj Zmierzchowy blog,jesli nie znacie to 


OK,chyba czas na ostatnia kawe dzisiaj,chociaz tak sobie mysle czy w ramach wyjatku nie obalic jakiegos napoju energetycznego (i od razu spokojnie,ja tego nie pije w ogole nie pije nic gazowanego bo moj zoladek zle to znosi,z tym ze wlasnie dlatego ze nie pije to na mnie podziala.
Coz,dosc tego starczego biadolenia,oby do rana :/ 

p.s.teraz juz napewno nikt,ale to nikt nie zechce zebym to przynudzanie kontynuowala w styczniu,hahahaha!

środa, 28 grudnia 2016

Blogowy Grudzien 27; Dogrywka!

Z uwagi na fakt,ze odzew w sprawie nagrod przyszedl jedynie od trzech osob,postanowilam ponownie wylosowac te jedna,brakujaca.
Rozumiem ze swieta itd,absolutnie rozumiem ale zasady to zasady.Mam tylko nadzieje,ze nie wypadnie Nina85 po raz trzeci hahaha :3

Tak wiec uruchamiamy maszyne losujaca raz jeszcze,tym razem korzystajac z innej stronki i wylawiamy...


Natalia Tadra,gratuluje!
Na kontakt czekam na basiapartyka@gmail.com

Na dzisiaj to wszystko,ale sobie przypomnialam ze mam jedna kreacje do pokazania,taka soczysta w moim starym,dobrym stylu.
Obym tylko odrobine swiatla miala korzystnego zeby ja moc sfotografowac :)
Co do drukarki nie wiem jeszcze ile drukuje ale nie jest to dlugi proces; oczywiscie wiele zalezy od drukowanego przedmiotu ale nie mowimy tutaj o 5 godzinach wiec da sie zyc.Jak tylko uruchomie i przetestuje napewno dam Wam znac.
Plusz jest rzeczywiscie osoba ( ale ja mam dokladnie tak samo ),ze nie kupuje prezentow tylko po to,zeby cos dac i nieraz naprawde chlopak wysili mozgownice na maksa.Sama bym na polowe tych rzeczy nie wpadla! A on owszem.Kochany moj Plusz <3
Co do sprzedawanych lalek,to za chwile naskrobie maile ( nikomu chyba nic jeszcze nie odpisalam,zolza jestem!!) I mimo,iz codziennie pisze ide poszyc,to maszyny nie wlaczylam przez ostatni tydzien :/
Czas nadrobic :3
To ja lece odpisywac.Kolorowych snow! :*

wtorek, 27 grudnia 2016

Blogowy Grudzien 26; Takie rzeczy...

...to tylko Plusz potrafi wymyslic.
Co prawda jeszcze nie przetestowalam urzadzenia,ba-nawet go nie wstawilam w poblize kompa bo zwyczajnie nie mam gdzie i najpierw to miejsce znalezc musze.Mowilam ze dostalam cos lakowego i nie jest to lalka,ale jest to cos zwiazanego z lalkami,wiec tak naprawde chyba jest troche lakowe :)
Otoz Plusz slyszac wielokrotnie o tym,ze nie mam a to lalkowego lozeczka w odpowiedniej skali,a to  krzeselka a to czegos tam jeszcze i postanowil mi kupic cos,dzieki czemu sama bede mogla to sobie zrobic.Jak zapytacie? Zwyczajnie,hahaha,wydrukuje sobie.W 3D.Bo wlasnie drukarke 3D przyniosl mi tegoroczny Mikolaj!




Bardzo,ale to bardzo chcialabym ja juz przetestowac,bo naczytalam sie o niej duzo i jestem pod wrazeniem tego,co mozna przy jej pomocy zrobic,ale trzeba ja najpierw podlaczyc do kompa a z tym mam lekki problem wiec najpierw musze cos wywalic,przestawic i w ogole wszystko przeorganizowac zeby moc ja gdzies ulokowac.Nie zmienia to jednak faktu,ze moj Plusz jest NAJLEPSZYM facetem jakiego mozna sobie wymarzyc,najlepszym ever!
Jesli chcecie poczytac wiecej o drukarce i zobaczyc jak wyglada drukowanie W 3D ( ja musialam sobie poczytac LOL ) to klikajcie


I tyle na dzisiaj.Ja mam jeszcze dwa dni wolnego,aktualnie spedzam czas tak;




Hahaha,malej poleczkowj choinki nie ubralam nawet jak trzeba,ale to dlatego ze jedynym miejscem gdzie moglam ja postawic jest ta polka,ktora jest za waska i zdarza sie tej choineczce z niej spasc :) Wiadomo; latwiej jest pozbierac do kupy cos bez bombek :3
Kufelek tez dostalam od Mikolaja,w zestawie z piwkami swiata ( chyba ) bluza H&M :)
I tyle :) 

Agata ( Meshya); z domu sie nie wynurzylam,podobnie jak Ty i kiedy godzine pozniej znowu rozpetalo sie pieklo ( wierzcie mi; w polsce takiego deszczu nie widzieliscie! ) bylam wdzieczna swojemu lenistwu bo inaczej byloby slabo. Nina85;wiedzialam ze tak bedzie; obnizki na Boxing Day to co prawda zawsze obnizki i warto jest kupic wtedy cos,co wczesniej sie nam spodobalo ale troche zal nam jest kasy ale to nie zmienia faktu,ze jutro tez tam bedzie.Czas spektakularnych obnizek typu z £30 na £8 juz dawno minal a ja juz sie chyba starzeje czy cos,bo mnie to juz nie kreci :) Poza tym i tak nawet miejsca do parkowania nie da sie znalezc wiec tym bardziej lepiej costac w domu i kupic co sie chce online :) Tak tez zrobilam :)
Natalia Tadra; dzieki :3 Lubie takie fikusne drobiazgi,zawsze to poprawia nastroj,prawda?
Na dzisiaj to wszystko.W tym szale blogowania ( nie powiem,wkrecilam sie nieco na nowo! ) chyba czas na zmiany w wygladzie bloga; cos przydaloby sie pozmieniac bo ze trzy lata spokojnie nic nie bylo ruszane.Nawet postanowilam reaktywowac mojego Twilightowego bloga,


bo rzeczy caly czas kupuje a wpisow nie bylo tam ze dwa lata.

Uciekam.Do nastepnego wpisu,paa!

niedziela, 25 grudnia 2016

Blogowy Grudzien 24 - 25; Wesolych Swiat!

Przede wszystkim spoznione ale szczere i z serca Wesolych Swiat dla wszystkich;


Jak widzicie przezylam przedswiateczny czas i zyje ale co to za zycie,hahahah.
Zawalilam znowu dzien ale i tak cud ze tylko tyle zwazywszy na to co sie dzialo.W wigilie po kolacji i odpakowaniu przezentow i rozmowie z rodzina na skype padlam jak przyslowiowa kawka.

Prezentow bylo duzo,wszystkie sie udaly nawet udalo mi sie zaskoczyc Pluszowego a jemu trudno juz cokolwiek kupic takze te czesc uwazam za udana.Lalkowych przezntow ktorych bym juz nie pokazala nie bylo,bo Phoebe ktora dosalam w listopadzie byla wlasnie gwiazdkowym prezentem tyle ze Plusz nie kazal mi czekac tak dlugo.Co prawda kiedy przyszla mialam wielkie pragnienie wrzucenia jej pod choinke ale wiedzialam ze nie wytrzymam,hahahaha.Dostalam cos jeszcze co moze pokaze jutro,co nie jest lalka ale jest zwiazane z lalkami i podarowane mi w zwiazku z lalkami takze chyba jest lalkowe :3
Ogolnie czuje sie nieciekawie bo od dwoch dni towarzyszy mi bol glowy,taki wk... denerwujacy klujacy bol gdzies w oczodole albo z tylu glowy jakby jakis dzieciol probowal sie Wam przebic do wnetrza czaszki.To wszystko ten huragan,dzieki temu mielismy dzisiaj cudowna pogode;


ale ogolnie sie nie poddaje :3



Jutro Boxing Day czyli dzien szalonych wyprzedazy ( juz nie takich szalonych jakby sie moglo wydawac ) i intensywnie mysle czy chcialoby mi sie wynurzac z cieplego domku w ktorym jest ciepla herbatka,misiowa pizamka i kocyk w zamian za obcowanie z chlodem,wiatrem i deszczem.Zasadniczo wiekszosc zakupow mozna zrobic online i wlasciwie jedyne miejsce do ktorego chcialam wejsc to Hobby Craft :/
Ot dylematy.Na razie mam jeszcze trzy dni wolnego i plawie sie w tym szczesciu,chyba sobie zaraz poszyje,a co!

Wracajac na chwile do konkursu; wciaz dwie osoby nie potwierdzily adresu do wysylki wiec jesli jutro sie nie zglosza to wylosuje kolejne dwie osoby.
Ja lece.
Wesolych Swiat kochani!

piątek, 23 grudnia 2016

Blogowy Grudzien 23; Na oparach :/

Jade na oparach a ten najgorszy dzien czy tez w moim przypadku noc w pracy mam dopiero przed soba :/
Dziekuje za podtrzymywanie na duchu i sympatyczne wiadomosci w stylu komentarza ktory zostawila wielka_mama <3 ale osobiscie bardzo dobrze zdaje sobie sprawe z faktu ze ciekawie tu nie jest.
Moje zycie prywatnie jest naprawde bardzo nudne i mimo ze lubie je takie jakie jest to do opisywania i pokazywania nie mam za wiele. Zwlaszcza lalkowo.Jak poczytam siebie sprzed 3-4 lat to kreacja gonila kreacje ( lalkowa rzecz jasna) i nie nadarzalam z publikacja.Ale tez i zajeta az tak nie bylam tak jak pisalam czuje sie jakbym pracowala na dwa etaty i niekoniecznie jest to cos warte byloby pokazania tutaj ( raczej niewarte LOL ) 
Ale planow mam duzo,lalkowych planow.Wciaz nie ruszylam jeszcze swojej blajty ktora chce nieco scustomizowac,na oprawe wciaz czeka blankowy kit Isula ( chyba Wam nawet nie pokazywalam ze od kilku miesiecy mam :/ ) i moj pierwszy reborn kit; chyba czekam az mi farbki wyschna :/ 

No ale ja nie o tym.Ja o tym,ze jak tylko przezyje dzisiejsza noc ktorej po tej minionej NAPRAWDE sie boje i wigilijna krzatanine mimo iz okrojona na maksa,to mam zamiar poplawic sie te 5 dni w lalkowym swiecie.A po dwoch dniach w pracy 12 dni wolnego!! I mam w planie dwie szalone kreacje w starym stylu,takze to jeszcze nie koniec,jeszcze Was zaskocze.A dzisiaj? Dzisiaj przysnelam przy sniadaniu,autentycznie poleciala mi glowa podczas jedzenia - taka to byla noc pelna cudow :/ Ludzie szweda sie po sklepie co niemiara nawet nie chce wiedziec co dzieje sie w ciagu dnia.Obudzilam sie przed 6 wieczor ( polozylam sporo przed 9 ) i co zrobisz jak nic nie zrobisz? Normalnie tyle nie spie ale musze jakos przetrzymac.Moze brzmiec to jak totalne przynudzanie i mogloby pasc pytanie - a gdzie lalki? - ale nie probuje wcale przynudzac tylko jakos Wam udowodnic ze chce ale nie mam jak :/ Co gorsza mam kilka rzeczy do zrobienia w domu i chyba zostawie na chwile to pisanie i moze mnie natchnie w trakcie prac domowych bo mimo to lubie Wam cos lalkowego pokazac a dzisiaj naprawde pomyslow brak :) 
Chyba jedynie to moge pokazac,ze mam kilka barbioszkow do sprzedania,moze ktos chetny?

Nie jestem pewna ale ta jest chyba z 90 albo 92 roku,mozna sobie wyguglac  igrzyska olimpijskie w Atlancie :3



I taka pieknota,jeslt sliczna ( lubie opalone lalki! ) ale chyba jednak jej nie zatrzymam,jest chyba  z tego samego okresu;



I taki zestaw;






Ktos cos?

Do jutra ja spadam bo moj nos mi mowi ze bigos wzywa :*
Paa!

czwartek, 22 grudnia 2016

Blogowy Grudzien 22; Dylematy

Nie tylko okololalkowe ale i zyciowe,typu ; o rany,zeby mi sie choc troche tak chcialo jak mi sie nie chce! Moze uwierzycie moze nie,ale pojutrze wigilia a ja procz gotujacego sie bigosu i zgrzewki piwa nie mam jeszcze nawet listy zakupow swiatecznych :) Zasadniczo juz od dawna nie robie 12 potraw w Wigilie a i zjesc czlowiek moze tylko tyle ile moze wiec tak naprawde zakupow do zrobienia nie ma duzo co nie zmienia faktu ze nawet tego nie mam zanotowanego :3 Na szczescie mam jeszcze jutro czyli liste moge spreparowac i potrzebne zakupy zrobic w sobote rano.
Ale ja nie o tym :)
Czekam na wiga dla malej Phoebe i szczerze mowiac nie wiem czy mi sie podoba czy nie; wig jest jasnobrazowy lub tez ciemny blond ( zalezy od ustawien monitora buahahaha ) ale mnie wciaz ciagnie do blondaskow.W trakcie fotografowania rzeczy na Ebay natrafilam na "starego" wiga Emily,a wlasciwie tego ktory miala w fullsecie ( starego - jej jak to brzmi!) i oczywiscie musialam przymierzyc.Ach!!!! Czy myslicie dokladnie to samo co ja?!


Zostawic? Pasuje jej idealnie,chociaz sadnej innej lalce w tym samym rozmiarze nie pasuje procz oczywiscie Emily i nie mowie tu wylacznie o tym czy kolor pasuje czy nie,on nie pasuje im...fizycznie? Jest po prostu za gleboki i opada na pol twarzy :3 
Tak czy siak wola do mnie  NIE SPRZEDAWAJ MNIE i chociaz az tak wywiniete loki z deka mnie wnerwiaja to musze przyznac ze mnie kusi.
Co myslicie?
Ja musze sie powoli szykowac do pracy,ostatnie dwa dni i pewnie dwa najgorsze ale co poradzic; jakos te funty szterlingi na nowe lalki zdobyc trzeba :3
Dziekuje za uwage i do jutra :*

p.s. mowilam ze ten miesac codziennych wpisow bedzie nudny jak diabli :3

środa, 21 grudnia 2016

Blogowy Grudzien 20-21; Gdzie wyniki?


Tutaj i dopiero teraz.
Zdaje sobie sprawe,ze pomimo slabej frekwencji ( LOL!! ) osoby ktore wziely udzial w zabawie zapewne z mniejsza lub wieksza niecierpliwoscia czekaja na ogloszenie wygranych.Z mniejsza,bo jednak wiekszosc bywalcow mojego bloga to osoby dorosle i okres na 3 dni pzed Wigilia to czas kiedy myslimy o wszystkim tylko nie o zabawie; wiadomo wir przedswiatecznych przygotowan :) 
I mimo ze jak dla mnie dwie osoby biarace udzial w zabawie sa tak samo wazne jak dwiescie to niestety padlam,zasnelam,obudzilam sie o wpol do trzeciej w nocy :/ TYle moge tylko powiedziec.Grudzien jest dla mnie morderczy,nie ma dnia zebym miala chwile luzu mozna powiedziec ze pracuje caly czas i w sumie na dwa etaty.Fajna to praca ale jednak to meczy a w pracy czyli zawodowej pracy NAWET NIE PYTAJCIE. Az sie boje jutro wracac na te dwa dni :o
Dosc tego biadolenia i tlumaczen,czas oglosic wyniki.
Zglosilo sie 11 osob ( a tak naprawde 9 bo Aya W Swiecie Lalek zglosila sie dwukrotnie a Kate Sol spamuje :3 ) a poniewaz  nagrod do rozlosowania jest 5 to oznacza ze teoretycznie polowa z Was cos ode mnie dostanie :) Teoretycznie,bo jesli macie szczescie to "moze Was trafic" dwa razy lub wiecej :)

Korzystajac z uprzejmosci generatora online pierwsza nagrode czyli mozliwosc wybrania dowolnej rzeczy z mojego sklepiku na Etsy wygrywa komentarz numer 


ktory zostawila Nina 85

Moze sie wam to wydac nieco kontrowersyjnym bo osob jest 9 a wpisalam 11,ale mialo to miesce przed tym nim odkrylam ze dwie osoby dodaly po dwa komentarze i pwiem ze owszem,przyszlo mi na mysl zeby losowac raz jeszcze ale ma byc uczciwie,prawda? Co wypadlo losowo tego ja zmieniac nie bede.

Kolejne nagrody czyli monsterkowe saszetki wedruja kolejno do;



komentarzy numer 7,9,2 i 5 czyli
Tynkowa Tynka,Nina85 po raz drugi,Aya W Swiecie Lalek oraz Natchi prosze o kontakt na basiapartyka@gmail.com

Nina85; podaje link do mojego sklepiku gdzie mozesz wybrac sobie jedna dowolna rzecz;

https://www.etsy.com/uk/shop/Jaemigrantka?ref=hdr_shop_menu

i jezeli nie ma tam nic co pasowaloby na twoje lalki to pisz a ja uszyje dla Ciebie to co zechcesz w rozmiarze jaki Ci odpowiada.

Gratuluje zwyciezcom,tym ktorzy tym razem nie mieli szczescia zapraszam niebawem bo planuje juz kolejne rozdawajki ( mam nawet pomysly,chyba to blogowanie mi sprzyja!)

Musze spadac bo mama dobija sie na Skype :)
Spadam i do zobazcenia jutro :*

p.s. Inka,w detale pojde nastepnym razem,rozmiarMSD oznacza ze lalka ma 42-45 cm i ta kaurat ma 43 :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
01 09 10