poniedziałek, 25 września 2017

Co tam panie w polityce ( bo przeciez kogo to obchodzi :3)

Bo o polityce u mnie nie bedzie ani slowa,to zwyczajnie clickbait :3
Jak zawsze pojawiam sie po latach swietlnych przerwy zupelnie jakby nigdy nic ale do tego juz sie chyba kazdy przyzwyczail :)
U mnie lalkowo duzo sie dzieje,aktualnie na warsztacie ( a raczej maszynie ) Halloween i Christmas oraz -uwaga,uwaga- moje pierwsze podejscie do customu :3


btw czas na umycie maty hahaha :3
Tak czy inaczej lalkowo dzieje sie duzo; ubylo lalek sztuk dwie i przybylo sztuk dwie,napewno chcecie zobaczyc chociaz kto bywa w grupach lalkowych na fejsie ten pewnie juz widzial :)

Ogolnie czas zasuwa jak szalony,w tym roku bylam tydzien w polsce ( nie mialam nawet sekundy zeby z kimkolwiek gdziekolwiek sie spotkac ) i przezylam gehenne podrozy chyba ze 14 godzin w jedna strone i z uzyciem chyba 4 roznych srodkow transportu nie liczac jazdy samochodem na lotnisko tu w Glasgow :) Ale przezylam,zobaczylam sie na zywo z mama i bratem,bardzo sypmatycznie spedzilam ten czas. Za miesiac ( chyba nawet dokladnie,hahaha ) Craft Show na ktory czekam zawsze z utesknieniem i na szczescie mam urlop wiec nie bede musiala umierac potem w pracy ze zmeczenia :) Mialam tez operacje ucha pod koniec lipca takze jak widzicie w tym roku duzo sie dzieje,a w planach mam jeszcze mega rewolucje dla ciala ( i nie,nie poddaje sie juz zadnej operacji :3 ) takze niemal do ostatniego dnia roku chyba bedzie sie dzialo.Niestety to oznacza jeszcze mniej czasu na lalkowanie,ale jak sobie zawsze mowie nic nie trwa wiecznie i to wlasnie droga do celu jest najbardziej wyboista a utrzymanie sie w tej pozycji powinno byc juz latwiejsze.Chyba :3

Takze to tyle,podlubalabym jeszcze przy Blajcie ale wydlubalam juz co moglam ( zupelnie nie mam pojecia co robie,hahahaha ale cos robie ) czekam na elektryczna mini -nie wiem,szlifierke? - zeby moc to wygladzic.Na szczescie mam zaczety plaszczyk w rozmiarze pomiedzy yosd a msd wiec teraz moge nad nim przysiasc.Wlasciwie to dopiero prototyp ale jestem pelna nadziei.

Spadam,ide sprobowac namowic chlopa na zamowienie kebaba,hyhy zobaczymy na ile skutecznie.

Dziekuje za uwage i jesli ktos tu jeszcze zajrzy,to z gory buziak :*

p.s.jak juz szalec to szalec,przypomnialo mi sie ze mam jeszcze middie :D :D buahahahahahaha

4 komentarze :

Caroline pisze...

Jak miło znowu widzieć Cię na blogu :)
Tak z ciekawości jaką masz pracę, zawsze mnie ciekawiło co Emigrantka robi na co dzień, oczywiście nie musisz odpowiadać, jeżeli nie chcesz
Pozdrawiam^^

Inka pisze...

tej Middie to jestem ogromnie ciekawa!!!
pokazuj swoje niunie bez krempacji!!!

Minowy Rzułwik pisze...

Emigrantka wróciła! <3

mamidana pisze...

No to teraz tylko czekamy na efekty Twojej pracy :) Pokaż nam swoją Blythusię po zakończeniu makijażu :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
01 09 10