środa, 18 lipca 2012

W kolorze pink,czyli tak jak lubicie:]

Oczywiście kłamię jak najęta;to zwykle ja tak lubię:] Was najczęściej mdli:]
Przypadkowo materiał jest idealny w szyciu więc co rusz w łapy wejdzie....
Wpadłam ostatnio w szał szycia podkoszulków,uszyłam ich już kilka i pewnie nie ostatnie to bo pasują do wszystkiego i bardzo lubię w nich moją Amy.No i wdzianko;komplet spódniczka i coś jakby kurteczka...








I znowu klimaty okołolodówkowe,znowu też ubrałyśmy trampki;niestety bucików moja panna za wiele nie ma,oj nie.
Dzisiaj sie nie rozpiszę wyjątkowo,ale jeszcze Wam pokażę,co dzisiaj widziałam.W ulewny deszcz pojechałam do dentysty,pomijam już fakt że OCZYWIŚCIE się zgubiłam bo OCZYWIŚCIE pojechałam prosto zamiast skręcić i całą masę innych OCZYWIŚCIE ale w konsekwencji dotarłam  do celu na czas i nawet mnie to zdziwiło.Ostatecznie zaparkowałam w jakiejś uliczce gdzie było z milion aut,słabe możliwości manewru ale jakimś cudem jedna wielgachna miejscówka specjalnie dla mnie.Dodatkowy plus to taki,że nie musiałam płacić za parking (to tłumaczy zaistaniały tłok)A niemal naprzeciwko mnie wiecie co stało?
Dokładnie:]


Co do Zmierzchu.....To też nie moje klimaty;nie lubie takich historii,nie zamierzałam ani czytać żadnej z tych książek czy oglądać ktoregokolwiek z filmów.A jednak coś-już nawet nie pamiętam co za desperacja-skłoniło mnie do obejrzenia pierwszej części i mnie otumaniło:/
Sama jestem zgorszona:]
Chciałam iść pobiegać a tu lipa;cały dzień leje jak z cebra.I tak juz od jakiegoś tygodniaSzlag by to!

19 komentarzy :

elianka pisze...

Amy jest cudna w takich stylizacjach, taka american girl...

alexisdoll pisze...

Śliczne ciuszki, Amy wygląda w nich fantastycznie.

wiolet pisze...

` Amy we wszystkim wygląda super :D Osobiście chciałabym ją jeszcze zobaczyć w wersji "na rockowo" :D

Honorata pisze...

Oglądam Twoją Amy i ZNÓW nabieram chrapki na żywiczkę. Achhh ta niekończąca się wishlist'a :D

Podkoszulek to mistrzostwo świata - tak dokładny i śliczny!

drutefka pisze...

Szycie tak idealnych lalkowych ciuszków powinno być karalne :D Kurteczka jest nieziemska!

Obejrzałam "Zmierzch" po namowie męża ("Wiesz, jest taki film... może ci się spodobać"). Fabuła jak fabuła, ale te krajobrazy... Przypominają mi krajobraz Finlandii, a ten kocham zawsze, wszędzie i o każdej porze roku.

kremoowadoll pisze...

Zaczynam lubić twoją lodówkę. A Amy wygląda cudnie :)

ajatoco pisze...

Strój Amy jest świetny, choć wolałabym go w błękicie ;)
A z tym zgubieniem drogi to oczywiście było przeznaczenie, inaczej się tego wytłumaczyć nie da :)

Wilandra pisze...

Ale z niej modnisia :) A ja obejrzałam 3 części Zmierzchu więc i 4 już pasuje, ale żeby po raz kolejny to odgrzewać kiedyś to na pewno nie

kate pisze...

Wow! Amy wygląda obłędnie! Spódniczka i koszulka są piękne!

ps. Wspaniały samochód! Też wzdycham do tego Volvo! A propo Zmierzchu - wiesz, że w pierwszej części Edward też jeździ takim? ;>

Pozdrawiam :)

Mono pisze...

Ja cie kręcę, ubranka lepsze niż kupne! Jestem pod ogromnym wrażeniem wielkości Twojego talentu.

Claudia pisze...

Słodka jest .

Marta pisze...

Hello from Spain: Amy is very pretty. The skirt and top are very nice. Awesome. Keep in touch

Imago pisze...

Mam drobne zaległości w komentowaniu ;) Amy bardzo pasują te stylizacje :) i chyba w ciemnych włoskach jednak najbardziej mi się podoba :D
Pozdrawiam!

Kasik @ studio-conestoga.blogspot.com pisze...

Jejciu! Nie wiedzialam, ze Amy taka duza dziewczyna! No to Basiu szyjesz jak jak dla Elli :) Super 'Outfit'!
xxx

J.P. pisze...

Jeju ! Jakie ciuszki ;3. Śliczne 100 razy lepsze niż kupne ;).

LoLciaa pisze...

Jeeju amy bosko wygląda!! Sama bym chciała założyć jej ciuchy. ;3

Yasmin pisze...

AAAAA :O muszę szczękę pozbierać! Zakochałam się w tym stroju!

Stella pisze...

Ja też się dziwiłam, jak można takie wielgachne tomiska czytać, o dziwnej miłości, o wampirach! I tak chodziłam z miesiąc koło tych książek, aż stwierdziłam, że muszę sprawdzić. No i wsiąkłam na jakieś dwa tygodnie, może trzy. Już dokładnie nie pamiętam, bo to było 3 lata temu. Z marszu przeczytałam wszystkie 4 części, głównie po nocach. Czekałam tylko, aby wyjść z pracy i czytać, czytać dalej. A potem wszystko mi się kojarzyło z tą historią - sytuacje, rozmowy - wszędzie znajdowałam nawiązania. No szał i wstyd normalnie. ;-)
Film moim zdaniem nie jest nawet w 1/10 tak ciekawy jak książki.

Klarisson pisze...

ja się pytam... jak się zwą lalki typu Amy? no bo chcę jedną, a jak wpisuję na eBayu "BJD doll" to wychodzi co innego :/

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
01 09 10