wtorek, 14 lutego 2012

Na szkockiej ziemi:]

Czyli orzeł wylądował:] 
Ma około 27 cm wzrostu i dziko różowe loki:] Ksywa tymczasowa-Pudel:]

Kiedy wczoraj rano sprawdziłam po raz pięćsetny status mojej lalkowej paczuszki i okazało się,że o 7:17 paczka została załadowana na samochód juz do dostawy omal nie wyszłam z siebie z radości!!Tylko Plusz wie,jaki taniec radości odtańczyłam :] Oczywiście pan przyjechał zaraz po tym jak położyłam sie spać (ostatnia nocka w pracy) i zaczęłam powoli zasypiać,ale w jednej chwili byłąm na równych nogach!Chcąc sfilmować tę wiekopomną chwilę POŁOŻYŁAM SIĘ SPAĆ i nie otworzyłam pudełka (nie wiem jak to możliwe,ale jednak!) niestety z jakiegoś powodu moja druga lustrzanka z nagrywaniem video nagrała tylko pierwsze 28 sekund po czym nastapiło stop o czym ja nie wiedziałam.Dlatego nie mam nic co udokumentowałoby te cudną chwilę:/ Mogłam wcześniej sprawdzić co i jak (nie używałam jej od miesięcy,mam ją zamiar zresztą sprzedać) ale wczesniej nagrywałam coś nie raz i wszystko było ok.Nie wiem o co chodzi,ale dojdę do tego.Tak czy owak zdjęć ani filmu nie ma:/ Ale mogę pokazac cudo jakie zamieszkało pod moim dachem i od pierwszego spojrzenia stało się wielką miłością;





Tak,całkiem niespodziewanie dla siebie samej mam Dal:] Jak pamiętacie nie mogłam sie długi czas zdecydować którą Pullip wybrać i w tej męce niezdycydowania  podczas jednej z niekończących sie rozmów na gg w stylu "a może ta,co myslisz o tej,zobacz na tym zdjęciu jak cudnie wygląda"  Bovary  niesmiało zaproponowała,że jak się człowiek nie potrafi zdecydować którą z trzech brać to może wyjściem byłoby znalezć czwartą? I wtedy pierwszy raz padło hasło Dal.Po kolejnej serii rozmów tej samej treści i tej samej męce niezdecydowania,kliknełam drżącą ręką magiczny guzik na Paypalu,który uszczuplił me zasoby w zamian dając ten cudny dreszcz oczekiwnia.Na szczęście nie dowalili mi vatu z czego baaaaardzo sie cieszę,a moja mała panienka jest juz w domu.Folii z loków nie zdjęłam bo wig zostanie sprzedany jak tylko dojdą wyszukane w pocie czoła (znów dni spędzone na wszystkich możliwych stronach świata z Bovary-jesteś moim aniołem!:D) włosy docelowe.Powinny dojść dziś/jutro/pojutrze bo kupiłam je tu,u siebie w UK.Kiedy tylko kupiłam Pudelka (ksywa tymczasowa od Bovary,bo mała nie ma jeszcze imienia:/ ) zamówiłam też dla niej obitsu a nawet trzy pary butków,a wszystko powinno dojść dosłownie za chwilę.No i szycia będzie co niemiara,bo maluch nie ma dosłownie nic a ciuchy Mel sa na nią jakby przyduże:/
Odpowiadając na pytanie odnośnie tego czy w UK łatwo jest kupić używaną Dal-nie wiem czy łatwo czy nie ale są i można.Nie wiem też czy tanio,ale za 50 f (około 250 zł polskich jak myślę) juz można taką znalezć,ba bywa jak ostatnio ze dwa razy że wystawiano prawie nową która stała sobie u kogos w witrynce,za szkłem.Np tutaj jest link do tego,co obecnie mozna na brytyjskim Ebay z pullipów kupić;


Niedawno była Dal Fiori,nawet chciałam kupic ale w końcu zrezygnowałam.Za to przedmówiłam juz Pullip Alice Du Jardin,jesli jakimś cudem ktos jeszcze nie wie co to za cudo tutaj link do pięknotki


Ponieważ jak wszyscy wiemy Alice pojawi się w sprzedaży dopiero w kwietniu co oznacza że ja dostanę ja nie wczesniej niz koniec kwietnia/początek maja więc NIE MAM POJĘCIA jak do tego czasu dotrwam:/ 

Wracając do spraw całkiem przyziemnych,oddałam sie temu co lubie najbardziej czyli kupiłam to i owo;jak wiecie mam kręćka na punkcie ozdóbek do włosów więc coś nabyłam z myślą o nowej panience,a jakże,


I na prośbę Persephone foty lodówki; drobiazgi ze środka


i fota środka


Lodówka jest bardzo fajna,poza szalonym różem wszystko mi się w niej podoba.Półki ze środka mozna wyjąć,pionowa przegroda jest zamontowana na stałe.
W Tesco wyhaczyłam jeszcze taki drobiażdżek,


I to byłoby wsio:)
Jak tam świętowanie Walentynek?Ja osobiście lubię takie święta i mimo że tez uważam iż każdego dnia powinno sie okazywać sobie miłość i szacunek,to jednak taki dzień jest fajną okazja do odrobiny szaleństwa.Oprócz tego,że Pluszowy dołożył mi połowę kasiorki do Alice to dostałam jeszcze perfumy które chciałam i...kwiaty w tym roku zdaje się przyjdą poczta kwiatową.Tego jeszcze nie grali,wiec czekam na kuriera z niecierpliwością!!
Dziękuję za wszystkie miłe słowa na temat króliczka.Króliczek bardzo uradowany,macha Wam teraz uszkiem i za nic nie chce zdjąć puchatego ubranka!:] I zapomniałam cyknąć ogonek:/ Ogonek jest uroczy jak cała reszta,mam nadzieję że przy następnej notce ujrzy światło blogowego świata.
Buziaki i serduszka kochani:]
ja lecęęęęęęęę szyć i zachwycac sie tym cudnym fochem na małej twarzyczce....:)

23 komentarze :

Honor pisze...

yay! yay! yay!
Oczy kołka mi wtanęły! Ale cuuuuda!
No, a teraz "wróc" i muszę jeszcze dokładnie wszystko przeczytać :D

marisol pisze...

wow! Dalki się nie spodziewałam... ale różowy pudel nie zdziwił mnie specjalnie ;)

Śliczna jest :) Gratuluję!!! Nie mogę się doczekać jak małą wystylizujesz...

Annettet pisze...

Cudowne zakupy:)Mała przeeepiękna:)Oczywiście jestem ciekawa ostatecznej stylizacji.Małymi kroczkami i ujrzymy ja w całej okazałości.
HM....a Twoje wpisy bardzo pouczające:)

Persephone pisze...

hehe gratulujeee :))) cudna jest ale jak dla mnie troche zbyt rozowa dobrze ze zmieniasz jej wiga :D jestem ciekawa jakiego wybralas :] czekam z niecierpliwoscia na wiecej zdjęc :D dzieki za zdjecia lodowki :D :**

MaNiAk pisze...

Prześliczna laleczka.

Gabi-5mates pisze...

Śliczna !a ten foch na twarzy! gratuluje nowej lalki!!

ważka pisze...

śliczna jest!
zapraszam do siebie: wazka-doll.blogspot.com

Niika pisze...

Ojejku ale śliczna *.*

Miniaturki-Julki pisze...

CUDOWNA!!!

J.P. pisze...

Ona jest prześliczna, a wig też przepiękny ;). A co do lodówki to w środku super : D. Jeszcze ten zestawik cudny xD, a spineczki słodkie :P.

Honor pisze...

Kurcze! ja nawet jak idę do smyka to NIC znaleźć ciekawego tam nie mogę, nawet głupiego ciuszka! Ależ masz oko :D

Urshula pisze...

wwwwoooooow!pięękny pudelek :)
to była dobra taktyka,jak widać :) bo Laluszka jest cudna!
doczekać się nie mogę nowych włosków oraz tego co już tam sobie szyjesz!

Bovary pisze...

Pudelek rządzi !! Piękna jest !!! I jak widzę można już wpaść do Ciebie na herbatkę ;)))

maverika pisze...

Ależ ma piękne oczy! A dzięki swojej mince nawet w tych różowościach nie jest przesłodzona.

katarzyn pisze...

Ta Twoja Dal jest jakoś mniej naburmuszona niż wszystkie inne, które widziałam ;p myyślę, że jest śliczna! te małe usteczka i brązowe oczy ;) jestem bardzo ciekawa jej nowych włosów ;p

Imago pisze...

Gratulacje :) witaj "nówko" :D
Mimo tych różowości ma całkiem przyjemną "aparycję" :) (mówiła ta której z Dali podoba się między innymi różowiasta JouJou xD)

Morellowa pisze...

Och, MPC! <3
Jak tu jej nie kochać, no jak? :)
Super, że ją masz, czekam na nowego wigusia, i przede wszystkim na jakieś ciuszki!:)

Gałagutek pisze...

słodziutka jest!!
szczerze zazdroszczę!!!

Wilandra pisze...

Dalka jest piękna to właśnie od niej (u Morellowej Amelka jest tą samą tylko po zmianach) zaczęła się moja fascynacja i chęć zdobycia choć 1 :)

PS.O tych używanych to było chyba dla mnie :) Ślicznie dziękuję :* 250 to zawsze lepiej jak 300 i jeszcze te przesyłki...
A mam jeszcze 1 pytanko bywasz czasami w PL? Bo szukam kogoś kto zakupiłby mi lalkę w swoim kraju i przy okazji odwiedzenia PL wysłałby mi ją (zawsze to jakaś oszczędność ;p

Agnieszka pisze...

Śliczna jest:) Gratuluję zakupu i wytrwałości w czekaniu (i pewnie nerwów:p) :D

Fandango pisze...

gongratulations fron cute dal <3 it´s harmful that I can´t understand your texts even You have google translator :/

Maja ♥ pisze...

Ojeju ale ona Słodka <3

Zuma pisze...

ona jest śliczna aż mnie korci by ją kupić :P

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
01 09 10