poniedziałek, 9 stycznia 2012

Zrob to sam:]

Czyli dzis wpis niefotkowy,ale bardzo pozyteczny mam nadzieje,a napewno pozyteczniejszy niz moje zwyczajowe chwalipiectwo szyciowe:] Aczkolwiek jest mi milo,baardzo milo ze podoba sie Wam to co szyje.Ja zawsze ciesze sie ze wszystkiego co mi sie uda i co tutaj pokazuje;oczywiscie zdarzaja sie pokraki i totalne niewypaly ktore czasem laduja od razu w koszu i tych nie widzicie.Bywa,ze sie za malo odmierzy i uratowac sie nie da,bywa ze cos sie wytnie a pozniej sie okazuje,ze cos trzeba bylo zostawic i tez juz nic sie nie poradzi,to nie jest tak ze ze mnie jest alfa i omega.Owszem,wychodzi mi nienajgorzej i chyba tylko ja (jak zawsze zreszta) widze ewentualne niedociagniecia,przyznam tez ze tak jak podejrzewalam szycie dla wiekszego cialka daje duzo wiecej mozliwosci tak od calkiem technicznej strony.Okazuje sie tez,ze jednak kolejna kreacja nie byla w stanie przycmic pierwszej;ilosc komentarzy wtedy spowodowala u mnie prawdziwy zawrot glowy!:]
No ale co ja tu bede smecic,ogolnie-bardzo dziekuje za kazdy komentarz jaki u mnie zostawiacie,kazde wejscie bez komentarza,tak jak 101 obserwatorow w tym tak krotkim czasie,jaki moj blog istnieje:]
Przechodzac do sedna;w podstronach (na gorze bloga,tuz pod banerkiem ) pojawily sie nowe linki w sekcji jak szyc dla lalek.Poniewaz nic nie bierze sie z powietrza,wczoraj szukalam w sieci inspiracji na kolejne stroje (choc juz i tak mam tyle w glowie,ze nie wiem kiedy to zrealizuje),od strony do strony,od linka do linka trafilam na kilka przyjemnych stron,ktore powinny sie Wam spodobac. :D  Pierwsza to album z wykrojami na kilka podstawowych ciuszkow dla SD.Kazda z nas ma lalke innej wielkosci i niekoniecznie dollfie,ale wydaje mi sie ze kombinujac z wielkoscia wydrukow mozna wykorzystac czesc schematow dla kazdej z naszych lalek;np bluza.Osobiscie mam wlasnie zamiar za chwile wyprobowac w praktyce wykroj na bluze i majteczki:] Dla chetnych link do albumu;


Druga ciekawostka,to japonskie gazetki lalkowe.Zdarza sie czasem,ze widzimy na zagranicznych stronach,najczesciej ajatyckich albo amerykanskich gazetki z lalkowymi wykrojami.Otoz kilka z nich mozna sobie sciagnac teraz calkiem za friko:] Ja na razie sciagnelam wczoraj chyba ze dwie,w jednej jest cala masa fajnych ciuszkow dla Blythe,oczywiscie sa wykroje,nawet opisy wykonania.Naturalnie raczej nikt z nas nie zna japonskiego,ale czasem jest pokazane obrazkowo krok po kroku co robic a nawet jesli nie,to mysle ze majac wykroj latwiej jest uszyc cos nawet bez opisu,niz nie majac nic:]  Gazetek szukajcie wsrod tych pisemek,


Gazetki wrzucane sa na rozne dziwne strony wiec przy kazdej gazetce moze byc inny sposob na pobieranie.Polecam poszperac bo napewno w ktorejs cos sie Wam spodoba (w jednejz tych ktore sciagnelam sa naprawde sliczne rzeczy!).Wierze,ze na tym skorzystacie:]

*********
W tej mojej lazience jest naprawde jasno,na tyle jasno zeby zdjecia dalo sie robic;ze tez wczesniej na to nie wpadlam zeby to sprawdzic!Jest tam dosc dziwna lampa,swiatlo jest chyba jarzeniowe i moze dlatego daje tak jasne swiatlo.Osobiscie od jakiegos juz czasu (z rok juz pewno bedzie:) rozwazam kupno dwoch fotograficznych lamp doswietlajacych,nie sa drogie,bo w zaleznosci od tego czy mniejsze czy wieksze mozna je kupic juz za 70 do 90 £ ,ogranicza mnie jedynie przestrzen-gdzie ja to podzieje?Juz nie mam sie i  tak gdzie ruszyc:/ Na razie sytuacje ratuje mi swiatelko lazienkowe;


nie bedzie to od razu Bog wie jak fantastyczna fotka,ale moge np. bez zadnych oporow pokazac bluze jaka Jamie'mu uszylam;




Nienajgorzej,prawda?:] Od razu odpowiem na pytanie Rudej Myszy;owszem,jego oczy sa baaardzo cieemno czerwone ale jeszcze jak zyje na zadnym zdjeciu takie nie wyszly.Lubie go za to miedzy innymi,ze tak wlasnie wychodza:].W kazdym razie nic Ci nie umknie,hyhy:] To lubie:}
Chyba sloneczko uznalo,ze skoro sobie radze to juz nie musi mi na zlosc robic i zaswiecilo pelna geba,pierwszy raz od nie wiem kiedy!
Padlo pytanie,jak zrobilam lancuszek.Ten akurat ostatni to dwie sekundy roboty,pokrotce zdradze jak dokladniej.Uzylam tych kilku rzeczy;


1.jakikolwiek kawalek lancuszka,
2.bizuteryjne cazki do ciecia,
3.zapiecie uzywane przy wyrobie bizuterii,pewno w PL tez latwodostepne,
4.koleczka z drucika rowniez do wyrobu bizuterii.

Wszystkie te rzeczy u mnie sa dostepne za grosze na Ebay,na Allegro albo w sklepach internetowych z polproduktami do wyrobu bizu pewno tez sa,jak ktos chce produkowac w przyszlosci cos takiego pewno warto sie zaopatrzyc.W kazdym razie z lancuszka po przymierzeniu do lalczanej szyi odcinamy kawalek pozadnej dlugosci,koleczka nr.4 sa gietkie i bez problemu manewruje tutaj samymi palcami;trzy koleczka rozginam i jedno z nich przekladam przez koncowe oczko lancuszka.Zaciskam oczko.Na kolejnym oczku zawieszam cos,co ma byc elementem zdobniczym calosci;znow zaciskam oczko,przewlekam przezen  lancuszek.Trzecie oczko przekladam jak pierwsze,czyli przez ostatnie oczko na lancuszku,oraz ta mala dziurke ktora widac przy zapieciu numer 3.Zaciskam oczko,lancuszek z ozdobka gotowy:] Nie przyszlo mi do glowy  zrobic zdjec tym koncom,ale mysle ze chyba ten kto pytal napewno wszystko zrozumial :] W swoim czasie rowniez Junie pokazywala jak robic Pullipowa bizuterie,nawet w tym filmiku 


 Zapiec do takich lancuszkow tez jest duzo i mozna poszukac mniejszych ,delikatniejszych ,ktore lepiej sie nadadza dla mniejszych lalek.
No masz,mialo byc krotko a wyszedl waz nie post:]
Lece poprobowac z ta bluza.Aaaaa,jeszcze cos-widzialyscie to?!


Ogolnie nie podobaja mi sie u tych lalek usta,ale tej moge wybaczyc!I ta cena,taniocha!Nie wiem tylko gdzie tu jest rozmiar tej lalki,ktos wie?Wyglada to na  MSD.Moze by tak zagadac z moim Pluszowatym,kiedy juz bedzie w nastroju urodzinowym (prezenty!) i po srodowym MOT'cie (przeglad auta,oby nie bylo nic do roboty!)
I rozwiewajac watpliwosci jakie pojawiaja sie w zwiazku z candy;tak,calosc jest przeznaczona dla jednej osoby,ktora zostanie wybrana losowo.Brak bloga nikogo nie dyskfalifikuje,choc nie ukrywam ze chcialabym na blogu wylosowanej osoby zobaczyc jak spozytkuje tedrobiazgi:]Przypominam tez,ze wciaz macie czas na to aby dac sobie szanse na wygrana,link do candy na pasku bocznym.

Spadam.Dziekuje za uwage:] Wybaczcie marudzenie starszawej kobity:]

9 komentarzy :

Imago pisze...

Dzięki za instrukcję :) mam trochę rzeczy do robienia biżu, więc na pewno wykorzystam :)

marisol pisze...

Tak, to rozmiar msd.

Imago pisze...

Tutaj masz wszystkie Fashionistas -> http://egolonsville.weebly.com/the-fashionista-girls--las-chicas-fashionistas.html
na pewno znajdziesz tam swoją (a przynajmniej powinnaś bo Egolon ma wszystkie poza 2012 bo jeszcze ich u niej nie widziałam)

Z LIVkami masz szczęście bo w Polsce widać je tylko na Alle i bardzo mały wybór a ty pewnie idziesz do sklepu i bach - do wyboru do koloru :D (tak mi się przynajmniej wydaje ;) jeśli błędnie - popraw)
Nie bądź taka - wyjmij ją z szuflady i uracz nowym wdziankiem :)

Oj mam frajdę bo Artsy zamówiłam w środę przed nowym rokiem a Sophie w zeszły poniedziałek i nie mogłam się ich doczekać :D

Persephone pisze...

o gasz chyba w zyciu nic nie uszyje przy pomocy wykrojow !:P Kompletnie sie na tym nie znam wiec ciuszki szyje wedlug wlasnych pomyslow :P.. nie zawsze dobrych no ale :D... czlowiek uczy sie na bledach :DDD

Agnieszka pisze...

Nie zdążyłam napisać komentarza pod poprzednią notką a tu nagle kolejny nowy post (nie to, żebym narzekała:p). Bardzo Ci dziękuję za te wykroje, na pewno się przydadzą:) Oczywiście z instrukcji na biżuterię też skorzystam. Mam kilka swoich pomysłów, ale kogoś pomysł też przecież mogę wykorzystać:p

Urshula pisze...

ejj tyyy,starszawa kobito!!
no uśmiałam się!

dzięki za podpowiedzi "szyciowe",ale z moimi wątpliwymi umiejętnościami....hehehe przy tobie,to my PIKUSIE jeteśmy!

:)

a ta lalka wygląda nieźle!i ta cena!zachęca do zakupu!

ruda-mysz pisze...

całkiem ładna ta lalka, oczy szczególnie. Ale coś mi usta nie pasują, jakieś takie.... nie wiem, jakby się śliniła :D

Jamie fajniutką bluzę dostał, szczęściarz jeden :D

Bovary pisze...

Ty to jesteś jak Pomysłowy Dobromir ( z takiej bajki;) Wszystko potrafisz zrobić/uszyć ! ;)))
Strój z poprzedniego posta jest bardzo fajny,zwłaszcza te aplikacje na biuście.Ja bardzo lubię takie skromne sukienki :)
A z takich wykrojów to szyć nie potrafię...jak se sama wykroju nie stworze,to ani rusz :/ To dziwne O.O
Pozdrawiam i czekam na fotki nowego stroju.Uwielbiam oglądać co syworzyłaś :)))

Gałagutek pisze...

Roseanne ma strasznie smutną minkę, przynajmniej tak mi się wydaje...

a Twoje posty mogłyby mieć nawet kilometr długości, bo czyta się je z wielką przyjemnością :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
01 09 10