poniedziałek, 23 stycznia 2012

Mam ochote na Pullipa:]

Ostatnio co rusz ktos kupuje cos nowego w zwiazku z czym czlowiek sie szwenda na stronach i odkrywa wciaz nowe i nowe Pullipy:] Albo odkrywa ze te poprzednie sa taakie sliczne i och oraz ach:]
Ujrzalam rowniez nowosci  na ten rok ktore mozna kupic jako preorder i ta z fotki u Honor jest sliczna w dodatku ma oczka w takim pieknym niebieskim kolorze-nie zmienialabym ich:] Potem polazlam na Pullip style poogladac co tam ciekawego jeszcze maja i padlam kilka razy.Otoz dwie z lalek ktore bralam mocno pod uwage,kiedy kupowalam Mel czyli Shan-ria   (jest sliczna!) albo Eternia  (ta w sukni slubnej,jest slodka) jako lalki jakby "stare" czyli rok 2010 albo o zgrozo 2006 z tych i roznych powodow sa w cenie smiesznej.Mozna je nabyc za np 48 funtow.Jest tez laleczka w szkockim ubranku ktora kosztuje 46 :] Ale oprocz ceny kusi mnie bardzo ta slicznota z nowosci o ktorej wspomnialam na poczatku.Ma piekne ubranko i sliczna jest cala,chyba nie byloby naprawde potrzeby nic w niej zmieniac oprocz cialka.Jest tez cala masa innych cudow,jak np moj ulubiony,przepiekny Isul Duke ,ktory kosztuje obecnie 59 f,oraz cala masa innych w rownie smziesznych cenach;jest jednak cos,co mnie rozpierdzielio w drobny mak.Myslalam ze umre kiedy go zobaczylam.Szok.Padaka.No ja pierdziu!!! Czyli Isul White Rabbit.On jest boski,ten stroj kroliczka WYMIATA!!!! Nie wiem tylko,skad wysylane sa lalki kupowane na Pullip style,moze ja slabo szukam albo  co,to ze firma bazuje w USA nie znaczy ze wysylki sa tez stamtad.Juz kilkakrotnie widzialam cos takiego,ze firma niby amerykanska a wysylaja z Hong Kongu (jakim inaczej cudem mieliby utrzymac takie ceny jakie oferuja).Mam nadzieje ze szybko mi odpowiedza ze sklepu,bo jesliby wysylali z krajow dalekiego wschodu to na bank cos u nich kupie.Z Juleseja mam te nieszczesne cla,z chin i innych takich tam nie place nic.Nie bede Was pytac co mialabym wybrac ewentualnie,bo ani Wy mi tak naprawde byscie nie pomogli wcale,ani ja sama nie wiem co mialabym wybrac.Za to wiem,dlaczego niektorzy maja po kilknascie/dziesiat lalek (jak tu w UK).Wlasnie.Bo pojawiaja sie rozne inne okazje na moim krajowym Ebayu;co rusz pojawiaja sie (ostatnio jakos czesciej) osoby ktore pozbywaja sie lalek ze swojej kolekcji.Jak juz kiedys pisalam,ludzie kolekcjonuja lalki w ten sposob ze je kupuja i wsadzaja do szklanej gabloty i nie mietola jak my:] Kiedy chca kupic inna lalke,albo potrzebuja miejsca na nowa lalke bywa ze pozbywaja sie ktorejs z kolekcji,mozna wiec kupic lalke ktora wyjeta byla z opakowania i poza tym stan jej nie ulegl w zasadzie zmianie.I tak np Pullip Hello Kitty ktorej cena  normalnie oscyluje w granicach 170 funtow moge teraz licytowac od 80 f,jest tez calkiem gola i lysa Dal Hina Ichigo ,ale cena poczatkowa 29 f zakladajac ze mialabym zainwestowac tylko w peruke (ciuchy i tak szyje lalkom sama,cialo zmienia sie od razu z nowosci wiec tego nie licze) a i wysylka w 3 dni za jedyne 5 funtow.No i mialabym Dal'a,bo chcialabym jednego miec.Byl nawet dwa dni temu calkiem nowy,nieotwierany Taeyang,za jedyne 45 funtow nie pamietam juz jaki ale mialam wielka chrapke na niego;wlazlam nastepnego dnia i juz go nie bylo.Cena byla masakrycznie niska,smieszna byla!No ale,nie ma.Przejrzawszy caloksztalt polazlam do mojego Pluszowego,ktory oczywiscie jednym uchem wysluchal tego wszystkiego co mu zrelacjonowalam,zapewne pogubil sie juz w pierwszy zdaniu (jak zawsze) kiedy zaczelam zgrabnie przeskakiwac z Pullip na Dal'a a z niego na Isula (nawet padlo ktoryms razem pytanie a co to jest Isul hehe) no i Pluszowy mowi jak zwykle-to kup sobie ktoras.Gdyby byl czlowiekiem waskich horyzontow,nieposiadajacym zadnego hobby w zwiazku z czym nie rozumiejacym takowego (jak moj byly maz) pewno powiedzialby kobieto och....? Tak,macie racje bywa jeszcze czynnik finansowy kiedy to chlop nieba by moze przychylil i rozumie a jakze,ale finanse nie pozwalaja a wiadomo-jak akurat na to nie ma,to nie ma.U nas poki co ten czynnik nie wystepuje wiec jest jak jest.Z tymze przyzwoleniem spadl na mnie szary smutek,bo wszystkich dziatek kupic nie moge (tzn moge,moge ile chce ale tego nawet Pluszowy by nie przezyl:P) wiec wypadaloby sie zdecydowac na jedna.Zobaczymy,co odpisza mi ze sklepu.Poki co najbardziej slinie sie na te Pullip Alice Du jardin i takoz samo ogrodkowego Kroliczka Isula albo Duke'a.Z jednej strony z Isul bylby nowoscia,z drugiej Pullip sliczna jak marzenie (te wlosy,oczy,buzia!)

Musze to przetrawic jakos:] Jak sie moze wszystko to wcale nie jest latwiej,ani troche;wierzcie mi.
Dzis mialam poszyc dla mojej drugiej krolewny czyli Mel,wszystko skrojone lezy i czeka,rano tez mialam rozprawic sie wreszcie z jej oryginalna peruka,jest strasznie skoltuniona i potrzebuje malego spa (niby sie nia nikt nie bawi,niby dziecko nie jestem a jednak sie skoltunila nieco).Mialo sie to odbyc przy pomocy plynu do zmiekczania tkanin (wszystko przygotowane w lazience) ale poczytalam zagrameniczne fora i wyszlo,ze dobrze robi wlosom mycie szmponem i odzywka ludzka na wlosy zostawiona na kilka godzin.Ktos z Was stosowal ktorys z nich?Nie na barbie,mam na mysli Pullipy/Dale itp.Wiec odpuscialam na dzis i rano musze kupic jej szampon i odzywke:] Hehehe.Pytanie tez,czy te jej loki na tej peruce mi sie rozwala???Co prawda jestem przygotowana na to (jakby) co prawda kupilam jej tez w swoim czasie male walki zeby jej te wlosy zakrecic na nowo (juz sie przybieram do tego z pol roku:P).Coz,trzeba sie odwazyc i sprobowac.
Dzis ostatnia nocka i urlopik,hurra!:]
Zeby nie bylo calkiem golo i bez obrazkow,moja materialkowa szuflada  (juz przybylo i sie nie miesci ,hehe)


I takie tam foty z Edynburga zrobione w sierpniu 2010 






To slynny tamtejszy zamek.
W Edim jest wielka gora z ktorej sa takie wlasnie przyjemne widoki.Kiedys Gabi prosila o jakas relacje z miejsca gdzie mieszkam;ja mieszkam w Glasgow.Nieformalan stoliac szkocji,najwieksze jej miasto skupiajace okolo polowe populacji kraji,wiec wyobrazcie sobie jakaz to wielka kraina:] na moim drugim blogu (link na pasku bocznym) pod zakladka podroze male i duze i wokol mnie mona znalezc jakies tam relacje.Kiedys w koncu dodam wpis specjalnie dla Ciebie kochana:]
ja spadam.Buziaki i dziekuje za uwage:]

11 komentarzy :

marisol pisze...

Oj, nie tylko Ty się ślinisz na tego Alice ;)
Gdyby nie remont kuchni, to chyba bym zamawiała już, natychmiast... Trudno, muszę chwilę poczekać z zakupami :(

A jak Amy się miewa?

Honor pisze...

Ja z kolei też "napaliłam" się na Isul Duka tylko czemu ta przesyłka do PL taka droga??? BTW- pullipstyle ma na ebayu swoje konto (sprzedaje tam parę dolków drożej niż na stronie) i też mi się wydaje, że wysyłka z Hong Kongu idzie.
@ Isu Duke - mam dziką ochotę osadzić tego zniewieściałego chłopaczka na babskim ciałku :D Co Wy na to?

I pliz, jak patrzę na ostatnie zdjęcia to mi się serce wyrywa :D ja też tak chcę!

Honor pisze...

last one ;)
Wspomniana Alice i mi po nocach się śni, bo cenę ma "fajną". Do tego Obitsu i wychodzi przepiękna lalka w cenie mojej wymarzonej, równie Tiphony. Wydaje mi się, że warto!

Urshula pisze...

:) oj,babo jedna,nie czaj sie tylko kupuj,jak już tylko wybierzesz co to ma być :) Super,że twój Pluszowy Cię wspiera w Twoim hobby! :) takich facetów to ze świecą szukać!

No - i miłego urlopu już za chwilkę!

Gałagutek pisze...

widoki masz boskie...
a jeśli chodzi o lalki to mi jakoś niebieskookie nie przypadają do gustu, choć fakt faktem buźki mają urocze :D
wsparcia Pluszowego zazdroszczę, bo mój Skarb nie chce słyszeć nic na temat lalek :(
ps
miłego urlopu życzę i udanych zakupów :D

Honor pisze...

oj taaak, taki Pluszowy mógłby korki innym facetom dawać ;P

Persephone pisze...

ojoj :( ja tez chce nastepna lalke... moze jakiegos pana z zywicy albo isula :3 pragne no! a tu funduszy najzwyczajniej w swiecie brak =(

Alex pisze...

To się rozpisałaś! Przeczytałam wszystko! :D wszyscy marzą o nowych lalkach, to wkręca. :D Isul w.r. jest śliczny, ale i tak mym ulubieńcem jest Duke. I Jimmy X. I Mao. Och, no nie da się jednego! ;)

paauliska pisze...

no ja tez mam chrapkę na kilka lalek ;) ale narazie musze obejsc sie smakiem ;| śliczne zdjecia

ruda-mysz pisze...

Ja bym z tego towarzystwa to Alice brała albo Isula Duke :)
fajniutką masz tą szufladę ;) chętnie bym w zawartości Ci poszperała :D

Gabi-5mates pisze...

Ale sobie poczytałam i pooglądałam zdjęcia kochana pisz jak najwiecej o Szkocji jak wspomniałąm kiedys chciałąm tam wyjechac na stałe -ale i tak tam pojade chodzby tylko na wczasy !pozdrawiam i czekam na więcej!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
01 09 10