środa, 25 stycznia 2012

Dzisiaj Mel jest numer jeden

Ale zanim do tego przejdę wnioski wyciągniete po przemysleniu poprzedniego wpisu.Otóż po pierwsze sklep Pullipstyle.com mieści się w USA i wysyła również stamtąd,co więcej po przeanalizowaniu pewnych faktów okazało się,ż moją Mel kupiłam co prawda na amerykańskim Ebayu,ale wystawił ją ten sam sklep.Poza tym przegrzebałam sieć w poszukiwaniu informacji o tych cłach i innych rzeczach i okazuje się,że jednak na produkty kupione  w Hong Kongu i takich tam tez ponosimy opłaty.Bo od tego co kupimy spoza Unii Europejskiej musimy w UK zapłacić cło i podatek vat.Cło naliczane jest do każdego produktu o wartości wyższej niż 150 £,zupełnie inaczej rzecz się ma z tym vat'em.Vat naliczany jest bowiem zawsze i wynosi 20% kwoty zakupu,dlatego teraz już wiem że dobrze jest poprosić sprzedawcę,żeby nam wpisał w deklaracji uczciwie kwotę za jaką lalkę kupujemy.Jaka jest wiec różnica miedzy kupowaniem w US i Hong Kongu?Taka,że tylko około 10% przesyłek z Dalekiego Wschodu jest poddawana kontroli,reszta przechodzi tak jak moja Amy.Właśnie sobie wczoraj uświadomiłam,ile dowaliliby mi cła i vatu za lalkę,która w sumie kosztowała 270 f z przesyłka!!!!Prawie dostałam zawału,hyhy.Trochę się rozpisałam na temat niekoniecznie bardzo dla Was interesujący,ale możliwe że komus się ta wiedza przyda.
W każdym razie moje wnioski zakupowe deko się wyklarowały,choć nie do końca.Ostatecznie na placu boju   z Pullipstyle pozostała Pullip Alice du Jardin i Isul Duke (teraz za 59 funtow).Zajączka zawsze zdążę kiedyś kupić,hyhy.Poza tym w głowie mi zostaje Pullip Shan-ria (teraz 56 funtów) oraz dwa cuda;Pullip Neo Angelique np. na tej aukcji 


prawdziwa slicznota,przejrzałam foty na Flickr i myslę że jest naprawde słodka;bardzo podobają mi sie jej oczy więc nie musiałabym ich wymieniac i włosy,które tez zostałyby myślę takie,jakie ma.No i jeszcze jedna lala,której wczesniej nigdy nie widziałam (bazuję na Ebayu,nie przeglądałam nigdy oferty sklepu Pullipstyle-serio!) czyli Nahh-ato 


Jest świetna!Zupełnie inna od wszystkich,nie wiem tylko czy udałoby mi się znależć dla niej ciemne ciałko;ostatnio przypadkiem dowiedziałam sie tego z Dolls Forum .Jest tak niesamowita,ze kusi mnie bardzo no i ta cena - 46 funtów!! Jaki mam więc plan?Ano dość sprytny:] Poniewaz cos wybrac trzeba to chyba na razie zostanę przy samych dziewczynach,bo jednak daja mi więcej możliwości jesli chodzi o szycie.Alice jak postanawiłam miec muszę!Ale nie chce lalki kupić i czekać na nią ze 2-3 miechy (wychodzi w kwietniu,wysyłają "wkrótce po tym" czyli nikt nie wie kiedy plus podróż i pomieszkiwanie w celnym nim mnie uprzejmie zaproszą ).Postanowiłam więc,że może Alice kupie troche póżniej a póki co wybiorę którąś ze wspomnianych lal.Czyli wybór pomiędzy Neo Angelique,Shan-ia i Nahh-ato,doszła jeszcze w ostatniej chwili Pullip Ala.Była nawet brana pod uwage Tiphona,jednak musiałam jakos zawęzić pole manewru które i tak przyprawia mnie o ból głowy.Pomyślałam nawet przez chwilę,żeby zamówić jedną Alice juz teraz i darować sobie resztę jesli wybór jest tak trudny.Przy zakupie Mel tez dostawałam szajby,siedziałam i przeglądałam lalkowe zdjęcia chyba ze dwa tygodnie i nawet kiedy już czekałam na jej przybycie dalej miałam wątpliwości.Jednak tez nikły zaraz po tym,jak otworzyłam pudełko:] Może to naturalne i nie da sie tego uniknąć?N razie mam wrażenie,że ostatania mnie powaliła na kolana po obejrzeniu zdjęć na Flickr.Szok!Zoabczcie zreszta sami  >>klik<<  tylko co z tym obitsu...na Ebayu polskim ani amerykańskim nie ma ani jednego ciemnego:/
********
Postanowiłam poświęcić nieco mojego czasu pozostałym moim lalkom jako że ostatnio Amy poświęcam w zasadzie cały swój wolny czas i pora jakos równomiernie go podzielić.Peruczka Mel czeka na uporządkowanie  juz nawet nie pamiętam jak długo ale wystarczająco długo,żeby się w końcu tym zająć.Bałam się że coś zepsuję ale włosy w takim stanie w jakim były nie bardzo nadawały sie do czegokolwiek wiec można powiedzieć,że nic nie traciłam.Na anglojęzycznym forum doszukałam się wskazówek które najbardziej odpowiadały temu,co chciałam uzyskać tak więc kupiłam szampon i odżywke specjalnie w tym celu.


Doczytałam sie ogólnie,że Pullipowym włosom służy dokładnie to,co ludzkim więc myjemy włoski szamponem który usuwa wszystko to,czym fryzura fabrycznie była utrwalana a co sprawaia,że włosy sa sztywne i wyglądają jednak dość sztucznie.Następnie płuczemy,traktujemy odżywką (nie żałujemy) i zostawiamy na kilka godzin.Po upływie tego czasu należy delikatnie rozczesać włosy pasmo po pasmie rozpoczynając zawsze od konców.Byłam nastawiona na katorgę i choć na wstępie sobie obiecałam,że albo wyrwę te kłaki albo je doprowadzę do porządku to okazało się że idzie to całkiem sprawnie.Po wyschnięciu okazuje sie,że włosy oprócz cudnego zapachu wyglądają duzo naturalniej niż z nowości,dużo lepiej sie układają,mają piękny połysk i są cudownie miękkie.Zdecydowanie polecam tę metodę zwłaszcza że przy prostych włosach pewnie idzie dużo łatwiej.Fota przed i po,


Pierwszy raz chyba na moim zdjęciu mają kolor taki,jak w rzeczywistości (fota po prawej).Na dopełnienie całości można dłonie delikatnie zwilżyć preparatem takim jak ten,


i przejechać dłońmi po włosach jeśli w dalszym ciągu pojedyńcze włoski odstają i to nam przeszkadza.
Idąc za ciosem Mel dostała nową sukienkę i rajtki,



I to chyba wystarczy na dziś bo znów wyszło straasznie długo:] Od razu widać,że mam mnóstwo wolnego czasu:] Nie wiem tylko,jak z tym moim szyciem będzie dalej bo dostałam od Pluszowego kolejny dodatek do Simsów czyli Zwierzaki:]
Na koniec jeszcze fotka z Toys R Us gdzie pojechałam specjalnie dla Urshuli.


Tak,te ceny pod nimi są właściwe mimo,ze normlanie kosztują 14-19 £.
Dziekuję za uwagę:]

10 komentarzy :

MaNiAk pisze...

Śliczne zdjęcia.
Przerażające są te ceny.:)

Urshula pisze...

woow,bierz tą CIEMNĄ!!!Jest zabójcza i NIKT takiej nie ma :D hihihihih :)

Dziękuję kochana za foto :) jestem w stanie uwieżyć teraz,w te ceny :)

A sukienusia dla Mel wyszła cudna!materiał fajniutki,w takie kwiatuszki i ten "kołnierzyk" -miodzio!

Też czasemi używam płynów do rozczesywania dla dzieci,jak robie lalkowe SPA :)

Persephone pisze...

prawie zemdlalam jak zobaczylam ceny livek o.0 czemu u nas nie ma takich obnizek ? ja sie pytam czemu! Porazka jakas :(! Angelique jest przecudowna i ma swietne wlosy i oczy ale chyba bym wziela ta tansza :D tez jest wyjatkowa :)

Gałagutek pisze...

Normalnie chyba do Ciebie pojadę!!
przez co najmniej 10 minut wpatrywałam się w cenę Liv'ek...

Dylemat nowych lokatorek musisz chyba sama rozwiązać, żeby potem nie było na nas ;)

A kiecunia jest obłędna!!

Alex pisze...

Przeczytałam całe!
Ja osobiście nie przepadam za Nahh-Ato. :D Ale Angelique jest cudna, te włosy, te oczy. <3

emigrantka pisze...

Persephone,ale te tansza ta ktora-Shan ria czy Nahh-ato?

Honor pisze...

Mel wygląda przepięknie! Sukieneczka wyszła jak marzenie :)
Z wymienionych pullipów najbardziej przemawia do mnie Angelique :) Shan ma taki dziwny make up..

katarzyn pisze...

Ja jestem za Angelique, bardzo mi się ona podoba ;)
Właśnie dzisiaj zastanawiałam się jak to jest z tym cłem, a tu o, Twoja notka ;p
Ta Twoja Mel jest cudowna i ma takie piękne ciuszki ;((( No śliczna jest! ;D

Bovary pisze...

Ech....jak fajnie mieć taki dylemat,którą wybrać...;D Z tych co pokazałaś bym wzięła Andżelę ;))) Chociaż ta mulatka na zdjęciach z Flickr wygląda ekstra.Ja proponuję się jeszcze rozejrzeć,może zobaczysz jakąś czwartą ? ;D Kiedyś podobała mi się Pullip Alte.
Sukienka świetna.Ten kołnierzyk robi z Mel grzeczną dziewczynkę :))

Gabi-5mates pisze...

Twoja Mel jest cudowna !uwielbiam czytać Twojego bloga piszesz naprawde bardzo ciekawe rzeczy i robisz piekne zdjęcia !!sukieneczka bardzo mi się podoba!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
01 09 10