wtorek, 18 października 2011

Skuter

Zaczelo sie od tego,ze skoro juz mam dwa dni wolnego,po odhaczeniu wszystkich "musze" czyli obowiazki przede wszystkim,mialam sie wybrac do kultowego Toys r Us  ktore wysysa z czlowiek pieniadze ale rownoczesnie maja fantastyczne rzeczy po...rowerek dla Mel.Od jakichs trzech tygodni za kazdym razem kiedy tam jestem stoje,mysle i w koncu odkladam,bo i tak kupuje jej zdecydowanie za duzo rzeczy,plus ostatnie przemeblowania uzmyslowily mi,ze chomikiem jestem  TRAGICZNYM.Poniewaz jednak pogoda byla mega do d.... ,deszcz padal poziomo (tylko w szkocji tak potrafi :D ) w dodatku wiatr koszmarny postanowilam odpuscic sobie te wycieczke i wracajac do domu zahaczyc jedynie o charity shop.Charity Shop jest czyms w rodzaju polskiego ciucholandu czy tam szmateksu,roznica tkwi jednak w kilku szczegolach;procz podlych szmateksow z prawdziwego zdarzenia sa tez swietne sklepy w ktorych bardzo czesto mozna kupic rzeczy calkiem nowe z metkami (mam troche takich w dorobku:),nie sprzedaje sie tam jedynie garderoby a w zasadzie wszystko prawie na co pozwala powierzchnia sklepowa bo wszystkie te rzeczy oddaja ludzie,czyli trafia tam duzo np nietrafionych prezentow itp.Nie ma zwyczaju jak to jest w PL,ze ktos sprowadza sobie ciuchy i nimi handluje;tutaj kazdy sklep dziala na czyjas rzecz-prawie zawsze jest to jakas organizacja czyli zawsze cel jest czysto pomocowy,generalnie ludzie kupujacy w takich sklepach nie czuja sie jak biedota (jak to czesto bywalo i moze nadal bywa w pl,zupelnie nieslusznie ale to inna historia) a kwestia dobroczynnosci to powod do dumy,czyli jesli wspieramy takie miejsca (ja wspieram grubym groszem ,hihi).Sklep w ktorym ja bywam jesli tylko mam okazje to placowka tej organizacji.Maja rzeczy bardzo dobrej jakosci no i mozna wyhaczyc same cuda.Rozmyslajac o rowerku,ze moze jednak sie jeszcze przejechac,weszlam i zamarlam.Oczywiscie juz nie wypuscilam tego z rak co tam zobaczylam bo chyba tam stalo i czekalo tylko na mnie :] I warto bylo.bo kiedy Jamie to zobaczyl radosci bylo co niemiara!




Prawdziwy maly Piaggio :)
Musze przyznac,ze zycie czasem sprawia mi niespodzianki,czasem jak dzis za smieszna kwote jednego funta i dziewiedziesieciu dziewieciu pensow.Najbardziej zadziwia mnie fakt,ze skuterek rozmiarami pasuje do Jamie'go idealnie! Do tego ten cudny niebieski kolor,poezja:)
***********
Na koniec dwa slowa odnosnie komentarzy (wielkie dzieki za nie jak zawsze!) Agnieszko,te niebianskie zarobki w anglii to mit,powielany przez kolejne osoby i ilekroc to slysze,zawsze sie usmiecham.Poza tym tutaj naprawde dobrze platnymi zawodami sa wszystkie te,ktore w pl sa nic nie warte (hydraulicy,elektrycy,slusarze,stolarze itp.) ,u nas po prostu jest zupelnie inny stosunek cen do zrobkow niz w polsce,to cala tajemnica.Gdyby 50 calowy telewizor mogla kupic juz za np.500 zl ,butki za Pullip za 4 zl z przesylka,zapewne zarobki 1000 zl miesiecznie okazalyby sie wcale nie takie zle:)
Ruda Myszo,prasowanki sa normalnych rozmiarow drukuje je tylko w malym formacie.Przy pomocy wyszukiwarki grafiki w googlach wyszkuje tematyke jaka mnie interesuje (i jest to najtrudniejsza czesc przedsiewziecia),po zapisaniu na dysk tego co mnie interesuje otwieram sobie darmowy program Photoscape,nastepnie ze strony glownej programu wybieram opcje print czyli drukowanie i dalej mozemy wybrac ile obrazkow w rzedzie i w kolumnach ma sie nam drukowac co okresla jednoczesnie rozmiar.Wiadomo,ze jesli obrazkow mniej to wydrukuja sie wieksze,jesli mniej-mniejsze.Ot i cala tajemnica:) Jesli mamy obrazki z napisami nalezy pamietac o zmianie opcji drukowania jako odbicie lustrzane oraz o ponownym odznaczeniu kiedy juz skonczymy (drukarka zapamieta te ustawienia dla kolejnych wydrukow i moze byc klops:)W ten sposob po wydrukowaniu grafiki na papierze transferowym mozemy cieszyc nasze lale ubrankami calkiem jak te nasze,ludzkie:]
Chyba jednak zakladka z kursami powstanie:) Okazuje sie,ze jednak nie zawsze i nie wszystko jest takie oczywiste w pierwszej chwili:)
Dziekuje za uwage:)

8 komentarzy :

Persephone pisze...

jezuuuu!.... zazdroszcze :)!

angel pisze...

Świetnie wygląda ten Twój chłopczyk na tym skuterku:)

Agnieszka pisze...

Super skuterek:) Dziękuję Ci za wyjaśnienia:) Taka zakładka z kursami faktycznie by się przydała:) Jest dużo osób, które zaczynają chorować na chorobę zwaną "lalki" i chcemy po prostu wiedzieć wszystko i o wszystkim:D No i jeżeli byś miała coś na sprzedaż to też możesz dać taką zakładkę:)

paauliska pisze...

no ekstra skuter :)

emma . pisze...

aa *___* sama taki chcę dla siebie, a co dopiero dla Will'a ^^ to chłopak zapewne teraz szaleje ;D

Persephone pisze...

Mozesz mi napisac ktore wigi z villemoart pasuja na pullipy ?:))) z gory dzieki!

Minto-chan! pisze...

Czekam na tą zakładkę, bo jestem niezmiernie ciekawa:))

Persephone pisze...

dzieki dzieki:) jeszcze bede sie dowiadywac zeby nie odwalic babola :) I o matko zapomnialam ze Twoja ma na imie Mellll :))) wybacz! Takze postanowione;p

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
01 09 10