poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Sukienusie

Przede wszystkim wybaczcie sporadyczne komentarze na Waszych blogach,ale poza totalnym zapierniczem jakiego jeszcze nie przezylam przez wszystkie 4 lata pracy w miejscu gdzie pracuje to mam potworne probelmy z internetem.Niestety bywa na nimute albo dwie,jakims cudem teraz jest juz 15 minut i mam nadzieje ze uda mi sie dokonczyc pisanie.Wszystko (tak mysle) przez robotnikow ktorzy rozwalili sciane w ktorej jest wiekszosc kabli,te internetowe tez.mam ich juz serdecznie dosyc bo rozwalaja co tylko sie da,wala z kazdej strony,od piatku biegaja mi po dachu (mieszkamy na najwyzszym pietrze) i domagaja sie dostepu do strychu (w naszym korytarzu) kiedy ja chce isc spac a pracuje w nocy wiec w dzien spie.WYKONCZE SIE:/
Ale dosc narzekania do robole sie pojawily i za chwile moze byc po internecie (po telewizji tez jako ze antena jest na dachu:/).
Uszylam wczoraj dwie sukienusie ktore za chwile dostepne beda w moim sklepiku na Etsy ale wczoraj nie mialam jak ich dodac z wiadomych juz powodow.






Wczoraj byla ladna pogoda wiec udalo sie pstryknac przyzwoite fotki.Niestety juz sukienusi Pullipowej nie udalo sie zrobic zdjecia a dzisiaj pogoda nie rozpiesci mnie....
Musze sie tez pochwalic ze jedna moja bluzeczka sie sprzedala i juz w piatek poleciala az do USA:]
**********
Poza tym zwracam sie do Was dzisiaj z zapytaniem i chce Was troszke przepytac:]
Wspominalam o tym jak na razie jedynie dwom osobom,ale przyszedl czas,ze moje wielkie plany sie okreslaja i czas podjac jakies kroki.Zatem czas na badanie rynku,hyhyhy.
Bardzo mozliwe,ze poprosze wszystkich odwiedzaczy o wypelnienie ankiety,mam nadzieje ze jakby co poswiecicie mi te kilka minut?Ankieta moze zostac stworzona na potrzeby biznesplanu,a ten potrzebny mi jest,zeby moc wejsc we wspolprace z....Groove Inc.Marzeniem moim jest,zeby moc zyc z tego co lubie robic najbardziej,dlatego chcialabym otworzyc sklep online.W chwili obecnej orpocz tworzenia biznesplanu zajmuje sie glownie wyszukiwaniem co,gdzie,skad i za ile ,ale chcialabym zeby w glownej mierze w tym skelpie byly lalki.Bede bardzo wdzieczna za wszelkie sugestie,bo chcialabym zebyscie i Wy mogli znalezc tutaj cos dla siebie,nie tylko brytyjki.I tu opcje sa takie,ze jesli lalki to napewno jakies Pullip,Dal,Taeyang,mozliwe ze Byule.Nie byloby ich duzo,drugim Pullipstyle napewno nie zostane (chyba:PPP) i prawdopodobnie byloby drozej ( nie wiem dokladnie)ale jak na razie nie dostarlam do zrodla z ktorego oni biora lalki,a napewno nie biora od producenta.Poza tym wysylka do USA z Chin czy japonii jest zawsze nizsza niz do Europy,niestety a to tez podwyzsza cene koncowa.Czy potencjalnie jestescie zainetersowani takimi lalkami,nawet gdyby byly troche drozsze?Czesc z nich nawet nie ma w Pullipstyle,albo pojawiaja sie rzadko.Poza tym byloby wydaje mi sie szybciej i bez grozby cla,vatu itd.
Czy jestescie w ogole zainteresowani nowymi,wychodzacymi aktualnie lalkami,tzw. preorderami?
Biore pod uwage tez inne lalki,tutaj pytanie do Was jakie lalki chcielibyscie miec mozliwosc kupic a macie z tym problem?Mysle tez o akcesoriach do customizacji,typu wigi,chipy (oczy),obitsu wszystko byloby szybciej ale pewnie nieco drozej,wolicie kupic w UK czy w Chinach w takiej sytuacji?Pod uwage brane sa tez buty,a mozliwe ze nawet jakies mebelki,wiadomo ze nie wszystko od razu i nie bedzie tak,ze wszystkiego bedzie od razu pelno,ale mysle ze to ma szanse zbytu.Plus moje ciuszki szyte naturalnie lalczane:] Ale na te akurat zbyt jak widac moze byc gdzie indziej:]
Jakies sugestie?To ogolny zarys,powiedzcie mi co Was interesuje,co chielibyscie,albo czego zdobycie jest dla Was trudne?I przede wszystkim czy jestescie zainteresowani zakupami w takim sklepie,czy jednak wolicie chinczyka?:)
Wierze w Was:]
Buziaki:]

edit
Postanawiam na biezaco aktualizowac jesli pojawi sie komentarz wymagajacy komentarza:]
Dziekuje za juz opublikowane komentarze:]
Nie mam absolutnie zadnej wiedzy jesli chodzi o inne lalki niz rodzina Pullip.Pan z firmy Groove Inc z ktorym wymienilam kilka maili okreslil to tak,ze firma jest producentem,nie hurtownia ani dystrybutorem,co znaczy ze Pullipowatych nie mozna kupic detalicznie od nich.Mozna nawiazac wspolprace,przedmawiac itp.Tak samo nie wznawiaja "minionych" lalek,czyli to co bylo wyprodukowane juz bylo,jesli gdzies jest do kupienia to trzeba sobie szukac i odkupowac.Prawdopodobnie osoba z Pullipstyle robi dokladnie tak samo,z tym ze musi miec niesamowite zrodlo ktorego jak sie domyslam raczej mi pewnie nie zdradzi:/ .Ja te "starsze" lalki moge brac tak jak on,od jakiegos hurtownika ale niestety nie mam pojecia skad on je bierze.W japonii itp jest rzesza sklepow,ktore zaopatruja sprzedawcow na calym swiecie w te i nie tylko te lalki,mozna od nich kupic i owszem;natomiast przesylka za dwa Pullipy do europy jest w takich sklepach czesto bliska kosztow zakupu jednej  stad wlasnie moja adnotacja odnosnie tego,ze byloby drozej.Mozliwe ze sa miejsca gdzie jeszcze mozna kupic je taniej,ale jesli sa to jeszcze do nich nie dotarlam (i tak uwazam ze jak na tak krotki czas dotarlam calkiem daleko:).Na nowe modele Pullipowatych mozna miec w podobnej cenie jak pullipstyle,bo produkt jest brany bezposrednio od producenta,plus jak dla mnie brak cla i innych atrakcji to jest wielki plus.mentalnosc ludzi tutaj jest inna a swiata lalkowego w polsce nie znam,bo moja z lalkami przygoda rozpoczela sie bardzo niedawno i juz na wyspach.Ludzie tutaj wola zaplacic wiecej,ale kupic od lokalnego sprzedawcy bo po pierwsze nie czekaja tygodniami (sama to zreszta praktykuje jesli jest mozl;iwosc).Po drugie w razie problemow wysylaja to w ramach granic jednego kraju,nie wyobrazam sobie reklamacji czy czegos podobnego z wysylka przedmiotu do chin ( na przyklad).
A sprzedawcy z Ebaya,no coz-jesli nie ponosi kosztow drogiej wysylki bo jest azjata,wysyla nam paczke zwykla przesylka (a hurtownik nie wysle mi tego nierejestrowana przesylka) to i ceny ma smiesznie niskie jak wiemy:]
Jesli o Pullipowate chodzi,to ja sama gdybym wiedziala ze istnieje taki sklep jak Plasticpop to swoja Alice,ktora kupilam w preorderze w ameryce kupilabym wlasnie u nich mimo ze jest drozsza:]
Przesylki importowane do krajow unii europejskiej spoza jej granic sa sprawdzane bez wzgledu na kraj z ktorego pochodza,z azji rowniez.Tyle ze procent jest dosc nierowny-amerykanskie paczki sa "przetrzepywane" w mniej wiecej 70-80 % podczas kiedy azjatyckich paczek sprawdza sie moze z 10% ;ostatnio mialam okazje poznac osobe ktorej chinska czy tam japonska paczka zostala oblozona oplatami.
Co do mozliwosci finansowych-tu tez biore Was jednak pod uwage.Ja sama nie jestem bogata jak wiadomo,ale faktycznie pewnie jednak inaczej to wyglada niz w polsce.
Czekam na kolejne komentarze:]

25 komentarzy :

Kuki chan :3 pisze...

To bardzo fajny pomysł, dużo lepiej by było, gdyby był taki sklep w europie, a nie usa czy właśnie chinach...
Myślę, że by było dużo zainteresowanych :p
A jeśliby Pani już otworzyła taki sklep, była by możliwość kupienia tylko w internecie, czy ewent. na miejscu?
Pozdrawiam, i życzę powodzenie :)

Lacrima pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Agnieszka pisze...

Ja jestem jak najbardziej za pomocą w wypełnianiu ankiety:) Taki biznesplan to perełka w dzisiejszych czasach. Jeżeli masz dojście do hurtowni i innych tego typu firm to plus dla Ciebie. Ja już od jakiegoś czasu chciałabym sobie kupić Taeyanga, ale niestety ceny jak dla mnie są strasznie wygórowane:/ Ja wiem, że trzeba jakoś zarobić na takim handlu, ale wydaje mi się, że niektóre sklepy internetowe przesadzają z cenami i dają dużą marżę:/ Przede wszystkim jest duża różnica cenowa w lalce bez makijażu i lalce z... I najważniejsze jest żeby taka przesyłka nie była zatrzymywana przez celników, bo nie każdemu chce się jeździć po odbiór. Z tego co pamiętam to wysyłając z Anglii paczkę nie ma tego problemu prawda? Na pewno daj w tym sklepie swoje autorskie ciuszki:) Czekam na info w sprawie ankiety:)

Lacrima pisze...

Pullipy etc mnie nie interesują, ale Momoko mam kilka, a tu sprawa jest podobna (chyba?) Wszystkie kupowałam w Chinach/Japonii i nie zapłaciłam VATu ani razu, paczek z tamtąd się nie sprawdza, a czesem cena wysyłki jest wprost śmiesznie niska. Wiec kupowanie tego samego tylko, że w Europie to dla mnie strata pieniędzy. Podobnie firmy u których można kupić bezpośrednio u producenta- Wilde Imagination jest Amerykańskie, ale jak mam płacić komuś za to, że kupił przez stronę pierwszy i odsprzedaje drożej z takimi samymi cenami, kosztami, VATami to dziekuje. Co innego osoby zagranicznie ułomne (tzn, takie które tylko stękają, że polskie najlepsze ), które się boją zamawiać za granicą, nie umieją zamawiać za granicą, nie znają języka etc. Kopalnia złota, sama tak robiłam i mimo 50% narzutu potrafiłam oferować najtańsze ceny na allegro, pytanie czy wśród lakkowej społeczności są takie osoby.
Zupełnie inaczej ma sie sprawa z wigami, oczami, akcesoriami czy butami, bo tu lepiej zapłacić drożej a mieć takie jak się podobają, niż kupić taniej a brzydsze. Jakbys miała fajne wzory, ciekawe kolory, mebelki (deficyt na rynku straszny) to ja jestem chętna :)

elianka pisze...

Jeśli chodzi o lalki, to szczerze nie wiem, nie planuję rozwijania kolekcji w sensie ilości, a na pewno nie jestem typem zamawiającym w trybie "pre-order". BTW ceny lalek w sieci są tak różne, że musiałabym naocznie zobaczyć co to znaczy "drożej" bo może to różnica kilku-kilkunastu dolarów a miałabym zamówienie w tydzień a nie w miesiąc.

Ale butki, ciuszki, wigi i mebelki - jak najbardziej. Byłabym w stanie zapłacić trochę więcej wiedząc, że będę miała je szybciej.

Lacrima pisze...

Prawda! Dochodzi tu też kwestia zarobków, których nie wzięłam pod uwagę Dla mnie kilkanaście dolarów to bardzo dużo, kilkadziesiąt złotych za które mogę kupić coś innego. Ale to jest biedna Polska właśnie :( Osoba mająca wieksze dochody, która nie liczy tak grosza jak ja i nie jest tak cierpliwa, że 2 mies czekania nie robi żadnej różnicy może chętnie zapłacic więcej aby mieć szybciej. I to też jest pewna grupa konsumentów na której mogłabyś zarobic sporo!

Lacrima pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Wilandra pisze...

Oczywiście było by idealnie jeśli sklep byłby w Europie i u "znajomej" ;p Piszesz, że lalki drożej by wychodziły, ale skoro oszczędzamy na cle to może na to samo wyjdzie lub mniej, a na pewno będą szybciej. Ankietę wypełnię bez problemu :D

PS. Nie daj się robotnikom!!!
Pozdrawiam

Wilandra pisze...

A co do zakupów lalkowych to ja osobiście bardziej zainteresowana byłabym wigami i chipami, bo lalek sporo nie chcę mieć max po 1 Pullip, Dal, Tayang, Isul, Buyl (kiedyś... jak Bóg da) ale kupuję je w USA i kolega mi przywozi lub wysyła z paczką dla mamy do PL i mam gratis wysyłkę jak było w przypadku Angel.

ruda-mysz pisze...

Ważna jest kwestia o ile drożej by było. Fakt, omijamy opłaty bo było by to na terenie UE, ale np dla mnie plasticpop dalej okrutnie zdziera, bo lepiej kupić na pullipstyle i natknąć się na opłaty a i tak będzie taniej niż u nich bez tych opłat... to się mija z celem.
Ja niestety każdy grosz liczę i jeśli mam możliwość kupić taniej ale poczekać np tydzień dłużej to tak też zrobię. Opcja droższa jak dla mnie w grę nie wchodzi, przynajmniej w kwestii lalek.

Wiem, że jest sporo osób z polski która nie kupuje za granicą bo nie ma paypala(nie wiem, nie umie założyć, boi się czy coś...) i z tego powodu nie kupują. Nie wiem czy to wykonalne ale jakbyś dodała opcję zwykłego przelewu to spora grupka osób by Ci się znalazła :)

Niika pisze...

Oj u mnie też na dachu robią :/ Na szczęście mieszkam najniżej na parterze. Sukieneczki śliczne! Oo bardzo wiosenne :D

J.P. pisze...

śliczne sukieniusie ^^. A co do sklepu to wielkie tak, choć niestety nie byłbym zainteresowany Pullipami, raczej mebelkami ;3.

drutefka pisze...

Pomysł jest świetny. Ja sama raczej Twoją klientką nie zostanę (nie planuję już kupna
Pullip ani Dal), ale wydaje mi się, że wizja lalki bez cła i z szybszą wysyłką dla kupujących może być kusząca.

Twoje sukieneczki są świetne :)

Chilli pisze...

Dawno Cię nie było! Fajnie że już jesteś! A co do sklepu to jest to naprawdę śweitny pomysł!

Bunny pisze...

Uważam, że to ze sklepem jest bardzo dobrym pomysłem. Ja z USA czy z Chin, zamawiać nie mogę (mój tata się nie zgadza; mogę tylko z Europy), a ebay nie zawsze ma takie oferty, jakie są mi przychylne. Nawet jeśli byłoby drożej, jest to dla mnie dużym ułatwieniem. Mam nadzieję, że wszystkie sprawy z tym związane potoczą się gładko i z górki. :)

Pozdrawiam. ;)

Urshula pisze...

Basiu!Świetny pomysł moim zdaniem!myślę,że dużo ludzi czasem boi się kupować z Chin,aby uniknąć podróbek chociażby albo długiego okresu oczekiwania...

Jeśli do tego miałabyś akcesoria-to jesteśmy w domu,jak to się mówi :)
Może lalki "z drugiej ręki" ?

Może i inne lalki?Moxie? Livki?

:D

Gałagutek pisze...

Osobiście to nie mogę się doczekać Twojego sklepu!! Nie wiem czy mnie będzie stać na zakupy u Ciebie, ale może coś się wymyśli :D
Ankietę wypełnię jak tylko dasz znać :D
Sukienki są boskie, takie bardzo wiosenne :D
Ta w truskawki jest bardzo apetyczna :D
pozdrawiam i życzę anielskiej cierpliwości do budowlańców, bo jak skończą, to będzie ładniej i cieplej ;)

Alex pisze...

TAK TAK TAK!
Mam rodzinę w US, byłoby ŚWIETNIE!
Wiadomo, taniej z WB do WB niż do Polski. :) Chociaż w sumie zależy...no i omijanie opłat.
Ale też wiadomo, zależy o ile drożej, podpisze się tu pod Rudą.
A i o tych procentach przetrzepywania słyszałam - to jest na prawdę dziwne. ;D
Gdyby się udało, myślę, że coś bym zamówiła, te uroki rodziny za granicą...;)

Alex pisze...

Ach, no i jeszcze - mnie by zapewne jakaś miniaturka zainteresowała (taka wymarzona Black Diamond!) no i rzeczy typu wigi. Trudno znaleźć coś fajnego, a jak się znajdzie to albo drogo, albo tanio a przesyłka powala....
A sukienki są śliczne, jak zawsze!

Imago pisze...

Łiiii - te truskawy są boskie :)
Gratuluję sukcesu bluzkowego. ^^
U mnie właśnie "ryją" na balkonie...
Co do pomysłu - powiem tak:
Pomysł dobry, ale... może wypalić, a może nie wypalić. Tak jak Ruda wolę czekać i mieć taniej, ale są osoby które wolą drożej a szybciej i z Europy (Plasticpop jakoś przecież się trzyma całkiem nieźle). W Pullipstyle przeraża mnie wysyłka (40 dolarów) co razem z ewentualnym podatkiem dość mocno zwiększa cenę lalki. Jeśli u Ciebie byłoby taniej całościowo - nawet jeśli cena lalki byłaby większa niż w PS, to myślę że wiele osób zamiast do nich zwróciłoby się do Ciebie. :)
Tylko, że nic nie jest pewne w tych czasach dlatego nie chcę namącić ci w głowie przedwczesnym hurraoptymizmem. Jedno jest pewne - jeśli zdecydujesz się otworzyć taki sklep, to będę trzymać kciuki. :)

MaNiAk pisze...

Jaka ona słodka.:)
Sukieneczki prześliczne.

Angelika pisze...

Ja nie mam na razie pullipa, ale niedługo powinnam zakupić sobie Dala Tezcę ; >
I mam takie pytanie - jak ty zakładasz im te bluzy.. czy głowę zdejmujesz?

Wilandra pisze...

Zapraszam do mnie na post z życzeniami Wielkanocnymi :)

Gabi-5mates pisze...

Wesołych Świąt Wielkanocnych!
Same śliczności!

Jaśmin pisze...

Sprzedajesz jakiegoś pullipa?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
01 09 10