sobota, 3 grudnia 2011

Moja wlasna Princessa

Od zawsze tak mam,ze jak juz cos zaplanuje (np.chce uszyc) to nie moze to byc po prostu cos.Musze sobie dowalic roboty ale czesto efekt jest tego wart.Nie bylo tak w tym przypadku,poniewaz poszlo naprawde szybko,gladko i -co jest istnym cudem-bez jednej pomylki:) Juppi!Chyba pierwszy raz mi sie zdarzylo:)
W kazdym razie po obejrzeniu wszystkich dollfow jakie mi weszly w oczy zapragnelam sprawic Mel taka piekna sukienkejakie maja te wspomniane;w dodatku samodzielne wykonanie rowna sie nieporownywalnie mniejszym nakladom funtow szterlingow :D W ten wlasnie sposob powstal komplecik sukienka,bolerko i przepaska na wlosy w wyniku czego Princessa jak malowana;











Bolerko w zasadzie uszydelkowalam juz jakis czas temu do pamietnej slubnej sukienki,ale wtedy omotana koncowym efektem zapomnialam o nim na smierc,wiec teraz dodalam drobiazgi,wykonczylam i pasuje idealnie:] Po raz kolejny tez przekonuje sie,ze Mel jest przeslodka i chyba wrecz urodzona do pasteli typu blady roz itepe:] Nieskromnie powiem,ze calosc mi sie bardzo podoba:) Poza tym jest to wprawka przed dollfem,dla ktorego szycie bedzie,oj bedzie bo ceny ciuchow po prostu powalaja na kolana a buty sa drozsze niz ludzkie:) Jak mowi moja babcia-toz to szok:) 
Przy okazji maly update odnosnie dollfa wlasnie;niestety na swieta oka mojego naaaapewno nie ucieszy,bo sprzedawca jakkolwiek bardzo jest mily odpowiedzial,ze niestety moja lalka dopiero...zaczyna powstawac.Tzn ze po zlozeniu i oplaceniu zamowienia dopiero zaczynaja taka lale odlewac itd :/ Zaczynam rozumiec skad na stronie Villemo biiora sie takie terminy,wszystko jasne.Nim bedzie gotowa minie mniej wiecej te 20-25 dni o ktorych byla mowa w opisie aukcji i wtedy dopiero kiedy bedzie gotowa sprzedwca da znac.Do tego makeup,kilka dni nim ekspresem dotrze do UK i pewno jeszcze z tydzien w celnym nim napisza ze jest i trzeba odebrac....Plus jest taki,ze znajac mojego Ł. nie zostawi mnie bez prezentu w swieta,hyhyhy:]
Poza tym wciaz mam wyrzuty sumienia,ze tyle pieniedzy wladowalam w lalke:/  Ale zeby je zagluszyc zaczynam wyszukiwac dla niej buty,potrzebuje kupic na poczatek (hehehe:) ze dwie-trzy pary bo tego sama niestety nie zrobie.Jak myslicie,czy znajac dokladne wymiary ciala mozna cos zaczac szyc?Obawiam sie ze sie namecze a nic nie bedzie pasowac do konca,a ona przyleci calkiem gola poza tym ja juuuuz chcialabym szyc..........Buuuuuu:D

21 komentarzy :

Candy♥ pisze...

Jejku! Robi wrażenie!

Paumar pisze...

Wow! Prześliczna. Powtórzę po Candy♥, ale naprawdę robi piorunujące wrażenie ;) Gratuluję talentu i wyobraźni, bo aby uszyć coś tak ładnego, zapewne to trzeba mieć :)

Gałagutek pisze...

Ja chyba przestanę tu zaglądać, bo w kompleksy popadam... Nie no żart, nic mnie nie powstrzyma żeby tu zaglądać... Twoje kreacje po prostu wyglądają jak ze sklepowej półki od najlepszych projektantów.... Kiedy mi tak będzie wychodziło??
Gratuluję talentu i pozdrawiam.

drutefka pisze...

Zgadzam się z przedmówczynią, ja też popadnę w kompleksy ;) PIĘKNE ! Do tego tak dokładnie wykonane i ozdobione. Brak mi słów podziwu po prostu :)

Alex pisze...

Cudocudocudo! Te koronki, te kolorki, cudooowne! Rozpływam się nad tym, zazdroszczę aż Mel! :3

Morellowa pisze...

jejku! CUDO! jakie detale...ja to jednak leniwa jestem, nie chciałoby mi się tak dłubać pewnie przy jednej rzeczy, a powinnam, bo efekt jest powalający na ziemię:P

Honor pisze...

Przyklaskuję Gałagutkowi, w każdym słowie :D
Tworzysz prawdziwe cuuuudaa ;) i tak fajnie o wszystkim piszesz! Gratuluję pomysłó∑, talentu, wspaniałego Ł., który rozumie Twoją pasję :D

BTW - przepraszam z góry za osobiste pytanie ale... skąd pochodzi Twoja Babcia? bo moja mówi dokładnie tak samo + wschodni akcent :D uśmiałam się do łez jak przeczytałam tez zwrot, jakbym słyszała maoją b.Irenkę ! :D

Cytrynkaa pisze...

wow, sukienusia po prostu przecudna :)

sama bym taką założyła ^^

Bovary pisze...

No kobieto....toś przyszalała ;) Pięknie uszyłaś ten strój.Mnie by szlag trafił,gdybym miała naszywać te ozdoby i cekiny...Przy przyszywaniu guzika,dostaję cholery ;)Bardzo mi się podoba.I opaska,i bolerko.Mel wygląda rzeczywiście jak prawdziwa księżniczka :)


Pees.
Ja też mówię "toż to szok" ;)))))

emma . pisze...

Łał! Jestem pod wielkim wrażeniem tej sukienki! Tylko pozazdrościć. Te wyrzuty mina ja z bicza strzelił ;) Mam nadzieję, że szybciutko nowa lokatorka u Pani zawita :)

ruda-mysz pisze...

to się nadziobałaś! ale zdecydowanie warto było, kiecka jest prześliczna!

mam nadzieję, że jak najszybciej przyjdzie Twoja panna nowa :)

Persephone pisze...

łał no Ci powiem, ze Mel wyglada wrecz idealnie :3 slicznie jej jest w takich kolorkach :)! cudo

Agnieszka pisze...

Ta sukienka jest zaje....a:D Normalnie mam wrażenie jak byś ją kupiła w sklepie jest taka idealna. A te fotki - rewelacja:D

Urshula pisze...

ależ piorunujące wrażenie robi ta kiecka!małe cudeńko! jak wy laski umiecie takie maleństwa szyć???

Ja tez chcę tak umieć!!!

mam nadzieję,że twoje wyczekiwane szczęście przyleci do Ciebie jak najszybciej!!!

Fandango pisze...

I can´t believe how wonderful this is....I have to sew or buy to one of my dolls a wedding dress and I prefer sewing...but I can´t...I have to try.

ozuszka pisze...

Piękna sukienka, tak dokładnie i misternie wszystko przyszyte. Mel wygląda w niej przesłodko :)
A bolerko i opaska mistrzostwo świata normalnie ;)

gwiazdeczka pisze...

To najsłodsza kreacja jaką ostatnio widziałam. Jest przecudna i ma tyle małych detali. Jestem pełna podziwu, zwłaszcza że dziś sama próbowałam szyć.

privace pisze...

Śliczna kreacja! Znając dokładnie wymiary możesz pokusić się o szycie, jeśli poradzisz sobie ze stworzeniem wykroju. Kiedyś "obiło mi się o oczy" jak się dopasowuje wykroje "ludzkie" na potrzeby lalek, ale nie pamiętam gdzie...

Gabi-5mates pisze...

Ale słodka sukienka !!wykończona perfekcyjnie!1

Trzyna$cie13 pisze...

Czwarte zdjęcie jest wspaniałe :D

Wilandra pisze...

Bajeczna po prostu!!! To ręcznie szyte czy na maszynie?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
01 09 10