Pages

środa, 30 października 2013

Hello Lexi :)

Lexi jest przecudnej urody aniołkiem,którego dostałam w prezencie gwiazdkowym :)

Tak,dostałam ją na gwiazdkę; traf chciał że akurat sprzedawała sie tutaj u mnie w UK a chwile temu padło pytanie co chcesz w tym roku dostać od Swiętego :) Kiedy spojrzałam na jej buziaczek to w jeden chwili pomyślałam " juz wiem co chcę" :]
W ten oto sposób dotarła do mnie dzięki błogosławieństwu usługi nex day delivery.Nie byłam pewna czy to jawa czy sen bo listonosz obudził mnie jak dla mnie bladym świtem i kiedy otworzyłam drzwi właśnie wypisywał awizo.Mój NAJLEPSZY chłop pod słońcem czyli Plusz na szczęście nie kazał mi czekać do gwiazdki i wręczył mi pudło które przejęłam drżącymi rękami.Imie miała juz zanim do mnie dotarła :)
Jest CUDNA,jest sliczna i ma MEGA ciało które jest stabilne,idealnie wywazone i w ogóle jest the best.
Ponieważ u mnie dzisiaj pogoda jest taka


 czyli KOSZMARNA ;okropnie wieje i ciemnica na zewnątrz straszna
 (  niedobitki po huraganie świętego Judy który szalał na dole wyspy)  więc nie będzie artystycznych  fotek.
Nie przedłużając w nieskończoność;

Lexi


Przyszła do mnie w tym wigu z doczepianym kucykiem ( wtf?),sukience i butkach ze zdjęć.Sukienka naprawde dobrze uszyta widać że "mama" zna sie na rzeczy aczkolwiek ja wolę swój styl hahaha nieskromna jestem,wiem :)
Ponieważ nie jestem fanką ciemnych włosów ( fakt powszechnie znany) przypomniałam sobie że mam gdzieś jasnego wiga który niespecjalnie pasował rozmiarem Emily ( jest dla niej za głeboki) a Lexi pasuje idealnie;


Buziak cud miód i malina!!!!!!



Za tego wiga nówka sztuka niesmigana zapłaciłam chyba z 9 funciaków :)


Jest dużo solidniejsza niz Emily jeżeli można tak powiedzieć.Ciałko Emily która jest dziewczynką  od Bambicrony dolls jest duzo drobniejsze. BFF? :] 


Jej!!!! Nie moge się na nia napatrzeć,namacać i  w ogóle :) Nie wierzę że jest moja <3 
Nie wiem jak oni to robią,ale kto zobaczył tego buziaka na żywo nie mógł się nie zakochać.
Już chce kolejna :)
Chyba trza cos uszyć,bo natchnienie jest :)

Miałam w sumie napisać dzisiaj posta sprostowujacego bo pisząc poprzednim razem tuz przed pracą,w emocjach jak nie wiem wyraziłam sie tak dziwnie,że wynikało z tego iż nabyta została sama głowa.Nie,jak widać to cała panienka.
I nie wiem dlaczego,ale w tym wigu straszliwie przypomina mi Faye Drutefki :Idę sie napawać tym szczęsciem <3
Dzięki że wciąż wpadacie <3

14 komentarzy:

  1. Cud, miód i orzeszki w karmelu!!!!!!!! Lubię, nie - uwielbiam fairylandziaki! Ten jest PRZESŁODKI! Gratulacje :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodka ;3 Ja wolę ją w ciemnych, ale to wyłącznie kwestia gustu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hello from Spain: Lexi is very cute. I prefer with long hair. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochaniutka ta Twoja Lexi i wcale a wcale się nie dziwię Twojemu szczęściu!! Sama chętnie bym taką w rękach pooglądała i koniecznie coś uszyła!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest przecudna:) O wiele lepiej wygląda w jasnych włoskach:)Bardzo chcę ją zobaczyć w Twojej stylizacji:)

    OdpowiedzUsuń
  6. słodzinka! piękna jest! gratuluję, świetny prezent :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudniusia i pięknie jej w blondzie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodziaczek, też bym się zakochała :)
    Gratuluje prezentu :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za odwiedziny u mnie, ale przede wszystkim za fantastyczny komentarz i wszystkie sympatyczne słowa. Podniosłaś mnie na duchu i zrobiło mi się bardzo miło. Czuję się wyróżniona :)))
    Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ty szczęściaro!!
    Boska jest, kocham te słodkie pysie!!

    OdpowiedzUsuń
  11. pierwsze zdjątko powala - wygląda niczym impresjonistyczny pejzaż - cudo! gdyby nie łzy niebios - nie byłoby tak ciekawie...

    OdpowiedzUsuń