Pages

sobota, 12 stycznia 2013

Sprytne zakupy

Czyli post z tych,które lubicie.Dlaczego sprytne? Bo z kategorii typu za grosze nabyć cuda wianki :)
Będąc zupełnie gdzie indziej i w zupełnie innej sprawie wlazłam po drodze do sklepu typu Poundland czyli wszystko za £1.Wyszłam ucieszona bardzo,kupiłam bowiem rewelacyjny,w pełni funkcjonalny plecak który idelanie pasuje rozmiarem Amy,


ma szelki i otwierają mu sie wszystkie suwaki ( kolor nie jest tak wściekły jak na zdjęciu).
W sekcji motoryzacyjnej uwage moją przykuły buty,ale jakie buty!!!!! NIESAMOWITE chodaczki identyczne jak te,


rozmiar jak na BJD 1/3.Piękne!!! Niestety same lewe:/ I bez możliwości jakiegokolwiek dostosowania ich do funkcjonowania jako lewy i prawy.Masakra.Za to wzięłam plażowe klapeczki,


i kapelusz kowbojski.


Były wszystkiego różne kolory,mnie spodobały się akurat te.Teraz muszę tylko wyczyścić to z olejku zapachowego,bo według przeznaczenia są to zapachy do auta :] Na wszystkie te rzeczy mam już pomysły,ba mam juz pomysły na pełne outfity z użyciem tychże.
I na koniec bardzo mały zakup ale niezwykle cieszy.Mały zestaw z butkami dla Bratzillaz,zależy mi tylko na butach bo ciuchów nie potrzebuję,dotychczas widziałam tylko w Smyths takie za grubo ponad £10,ten trafiłam zupełnie przypadkiem za £4.99 w Toys R Us gdzie wciągnęłam Plusza wciąż jeszcze oszołomionego zakupem nowego telewizora.Szczęśliwy bardzo Plusz jest w stanie zgodzić się na wiele,buahahaha,obiecał mi wtedy lustrzankę Nikona,mp3 i pewnie obiecałby również trzecią morską świnkę gdybym próbowała :]


To tyle.
Poza tym? Zapraszam na mojego zakupowo/Zmierzchowego bloga


I mam WIELKĄ,OGROMNĄ ochotę na Dal'a.W zasadzie na dwa,ale te dwa sa praktycznie w cenie jednego.Jak zapytałaby pewnie kochana moja Bovary (tęsknię :/ ) po co Ci pięć Dali? Bo są słodkie!! Poza tym ja je chcę,taka argumentacja przekonuje każdego-nieprawdaż?
To ja idę szyć,na warsztacie mam aktualnie dwie sukienki dla moich maluchów,a jakże.Więc spodziewajcie się chwalipięctwa w krótce :]
Siju lejter krokodyle :]


12 komentarzy:

  1. Ty to nawet spod ziemi byś coś dla lalek wykopała ;d
    A argumentacja o chcieju na Dala mnie jak najbardziej przekonuje ;)
    Czekam na prezentację nowych ubrań ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. TAK - Dalki są słodkie, moja druga Dalka już w Polsce, mam nadzieję, że niebawem u mnie - czekam na listonosza, jak na Mikołaja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nowe ubrania ? och czekam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. plecaczek jest wypasiony ;))!

    OdpowiedzUsuń
  5. Plecaczek, kapelusz no i te zielone buty świetne!

    OdpowiedzUsuń
  6. woow,zakupoholiczko ty nasza!!zazdroszczę takich OKAZJI!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie że będziesz mieć nowego dala :3
    Wspaniałe rzeczy nakupowałaś w poundlandzie,uwielbiam tam chodzić,ostatnio kupiłam sobie 3 rzeczy za 3 funty :3

    OdpowiedzUsuń
  8. Dale są słodkie i to jak :D
    a zakupy świetne ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Ty to umiesz zrobić zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń