Pages

czwartek, 4 lipca 2013

C.d.

Czyli cieszę się że podoba się Wam wdzianko bo mam jeszcze jedno w innych kolorze.Też w grochy :)





Kolor nie jest aż tak żarówiasty jak na zdjęciach; owszem soczyście różowy ale nie aż tak wściekle jak moznaby mniemać. Tak czy inaczej fantastyczne są te portki,szyją się w moment i w zasadzie nie wymagają żadnych schematów.Jeżeli chcecie  ( tak,wiem Urshula prosiła o niego po trzykroć :P) to przygotuje dla Was  krótki kursik jak takie portki uszyć.Chetni? Dajcie znać w komentarzach.

Uszyło sie też kilka ( cos jakby dziesięć :P ) mini sukieneczek dla Piper ( Pukipuki) i jestem z nich mega dumna bo to wyrób coś jak 5cm x 5 cm więc już chyba nie muszę dodawać że NIEZIEMSKO mały :)

Mam lekki problem z wigiem bo po pierwsze primo trzeba go uciachać po długości i pomijając juz to że nie jestem w tym zbyt dobra to nie mam nic tak małego jak główka tej lalki a idealnie okrągłęgo żeby na to nałożyć wiga i potraktować wrzątkiem po czym ułożyć tak jak to być powinno.Jest dużo lepiej niz było kiedy go kupiłam ale grzywka jest okropna i rozłazi się na boki itd.No nic,wciąż bacznie sie rozglądam za jakąś kulką w tym rozmiarze :]



Przy okazji znalazłam buciki które kiedys chciałam wywalic (!!!!!!!!) ale jednak moja chomicza natura na coś się przydała i pasuja na tego krasnala idealnie; musiałam tylko ciachnąć paseczek z przodu :]
Aktualnie dłubię ostatni element mojego tajnego projektu i kiedy to ukończę zostanie juz tylko....cała reszta :] Nie martwie sie,to najłatwiejsze do wykonania elementy więc jest szansa że się z tym uwine w tym roku.
Spadam więc :]

12 komentarzy:

  1. hej
    ubranko w groszeczki jest śliczne , ale krateczka też robi wrażenie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. jejuuuu!alez fajne to ubranko!

    DAWAJ TUTEK!! Basiu,nie daj się prosić! :)

    a maluszkowi takie micro sukienki uszyć,to mistrzostwo!

    a co do wiga,to może spróbuj zaczesać tę grzywkę na jedną stronę?

    OdpowiedzUsuń
  3. To wdzianko jest piękne *d*
    Musisz zrobić ten tutorial <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczne spodenki :) Też chętnie obejrzałabym tutorial. Nie mam maszyny, ale zawsze to jakaś inspiracja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O mamusiu...
    Szczena leży na podłodze i nie może się pozbierać z podziwu oczywiście :D

    Zakochałam się w tych kropeczkach :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zwykle, kolejne super ciuszki!
    Tutorial też chętnie zobaczę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy niczego nie uszyłam... może czas spróbować ;) oczywiście jeżeli się okaże, że to naprawdę łatwe... Zapraszam na herbatkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeej, te spodenki są świetne! Z niecierpliwością czekam na tutorial ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym chętnie skorzystała - jak uszyć takie maleństwa ! Ewa

    OdpowiedzUsuń